Posty bez odpowiedzi | Aktywne tematy Dzisiaj jest pt paź 23, 2020 12:56 am



Odpowiedz w temacie  [ Posty: 655 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 ... 44  Następna
 Co nas wstrętem napawa, lub dobija psychicznie 
Autor Wiadomość
Szajkowiec

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 5:13 pm
Posty: 10649
Lokalizacja: Chrzanów
Post 
Tessa pisze:
Ale oczywiscie tylko ta zawartosc spowodowala, ze rozwinelo sie glebokie uczucie.

I jeszcze nam Tessa tłumaczy że nie jest romantyczką....


czw sie 23, 2007 12:40 pm
Wyświetl profil
Grupa trzymająca władzę
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 27, 2006 10:21 am
Posty: 12583
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle
Post 
betka pisze:
Ola napisał:
igdy mi sie nie zdarzylo zauwazyc kogos gdzies tylko ze wzgledu na wyglad,




Betka, to kola pisała, nie ja. Ja tam paru przystojniaczków widziałam, ach...

No patrzcie, a taki Robert de Niro - dla mnie numer 1 na świecie! kocham go! (bez wzajemności niestety ;( ). Nawet Jarek się z tym pogodził ;) A każdy mówi, ze on brzydki jest. Dla mnie on jest cudowny! koszmarnie niegrzeczny w swych rolach ;)

_________________
"Patrzeć prosto w Twoje oczy, to jak patrzeć prosto w słońce..."

http://www.jaroslawkozlowski.com Fotografia ślubna


czw sie 23, 2007 1:57 pm
Wyświetl profil
Post 
chaber pisze:
I jeszcze nam Tessa tłumaczy że nie jest romantyczką....


Alez jestem...moze nie zawsze, ale nia bywam :wink:
Ale to Krzysiek jest ta romatyczna polowka. Dzis wstawie roze, jakie dostalam na powitanie, cudo :D


czw sie 23, 2007 1:59 pm
Szajkowiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 26, 2006 3:26 pm
Posty: 4447
Lokalizacja: Łagiewniki nie święte!
Post 
Ola tak mi sie pstryknęło...mam zmeczone oczy :wink:
De Niro nie jest przystojny, ale interesujacy.
Mój maz raz w zyciu chciał byc romantyczny i po tym jak już sie wyturlałam ze smiechu stwierdziłam, że lepiej niech zostanie przy tym co było i jest. Cos mu ten romantyzm nie wychodzi...nie pasuje do niego, a ja znowu nie mogę powstrzymac reakcji i kretyńskich tekstów rozwalajacych imprezę :mrgreen: Zreszta hmmm. Pewnego razu wiedząc, ze bedzie całowanie po rece wysmarowałam ja sobie płynnym czosnkiem. :mrgreen: Nie wiem dlaczego. Nie byłam zła..za to głodna głupiej rozrywki hihihi :mrgreen:

_________________
co nas nie zabije to wzmocni!


czw sie 23, 2007 5:41 pm
Wyświetl profil
Szajkowiec

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 5:13 pm
Posty: 10649
Lokalizacja: Chrzanów
Post 
Nie lepiej tabaką [na kichanie]?


czw sie 23, 2007 6:04 pm
Wyświetl profil
Grupa trzymająca władzę
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 27, 2006 10:21 am
Posty: 12583
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle
Post 
absolutnie również nie jestem romantyczką i romantyzmu nie lubię (w podtekście zapewne jako objawu słabości czy jak by to tam z psychologicznego punktu widzenia ująć ;) ).

betka pisze:
Pewnego razu wiedząc, ze bedzie całowanie po rece wysmarowałam ja sobie płynnym czosnkiem.


świetne! :mrgreen: nie-na-wi-dzę całowania w ręce... chyba tak żywiołowo jak Legs niecierpi chałwy. brrr...

_________________
"Patrzeć prosto w Twoje oczy, to jak patrzeć prosto w słońce..."

http://www.jaroslawkozlowski.com Fotografia ślubna


czw sie 23, 2007 6:07 pm
Wyświetl profil
Szajkowiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 26, 2006 3:26 pm
Posty: 4447
Lokalizacja: Łagiewniki nie święte!
Post 
tez nie cierpie...
Pewnego piknego dnia kuzyn meza miał awarie kibelkowa i trzeba było przepychac spirala. My z kuzynka z jednej strony oni z drugiej..cały dzien zeszło nam za przeproszeniem w g...ie. Wieczorkiem już po robocie szczęśliwi,z ę sie udało zasiadamy do stołu, a tu ładuja sie do nich goście i dawaj facio do całowania rączek! Kuzyn na to

-Ja tam kobiet po rekach nie caluje...a bo to wiadomo gdzie te ręce wczesniej trzymały :mrgreen:
kuzynka zamarła, a ja uciekłam :mrgreen: :mrgreen:
Mój maż tez babeczek nie honoruje w ten sposób :wink: Ciezko zapomniec taki komentarz :lol:

_________________
co nas nie zabije to wzmocni!


czw sie 23, 2007 6:32 pm
Wyświetl profil
Szajkowiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz kwie 29, 2007 5:56 pm
Posty: 15495
Lokalizacja: Wielkopolska
Post 
calowania raczek rowniez nie lubie, moze dlatego ze w moim pokoleniu ten zwyczaj nie istnieje.
natomiast znam takiego jednego, co to zaplaci za dziewczyne w kafejce, krzeselko podsunie, plaszczyk poda, w drzwiach przepusci i jeszcze je przytrzyma, drzwi do karety (yyy tego samochodu rozpedzilam sie...) otworzy, przytrzyma, zamknie i dopiero potem sam wsiada, bagaze na wakacjach wniesie... czyli dokladnie odwrotnie niz zdecydowana wiekszosc populacji meskiej w tym wieku :D
i nie powiem, podoba mi sie to, oj podoba... :D przyjemnie jest poczuc sie jak kobieta czasami... :mrgreen:

_________________
Abonent niedostępny być może do odwołania.


czw sie 23, 2007 6:47 pm
Wyświetl profil
Grupa trzymająca władzę
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 26, 2006 3:42 pm
Posty: 24905
Lokalizacja: Za Wielka Woda
Post 
hihihihihihi!!!! boskie!!! :)
mnie calowanie po rekach nie przeszkadza zupelnie, tzn jeszcze zalezy kto i jak. mam wujka ktory zawsze tak robi i wcale mnie to w jego wykonaniu nie przeszkadza :) wujek jest serdeczny i taki misiowaty kochany :) natomiast jak kto ma mi reke zz awiasow wyrwac bo chce mnie pocalowac w reke a nie chce mu sie zgiac troszeczke ,to niech sobie daruje , a wrecz w takich sytuacjach mam ochote przytrzymac te reke na dole :)))

_________________
* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
"zycie jest za krotkie by zyc byle jak..."
* * *
"Love is better than anger. Hope is better than fear. Optimism is better than despair. So let us be loving, hopeful and optimistic. And we’ll change the world."/Jack Layton/


czw sie 23, 2007 6:49 pm
Wyświetl profil WWW
Szajkowiec

Rejestracja: sob sie 26, 2006 3:28 pm
Posty: 7560
Post 
kola pisze:
calowania raczek rowniez nie lubie, moze dlatego ze w moim pokoleniu ten zwyczaj nie istnieje.

Wlasnie. Calowana po raczkach czuje sie nieswojo i nie wiem, jak zachowac. :)
A splonac rumiencem nie potrafie. ;-)

Natomiast maz mojej kolezanki jest wlasnie taki, jak opisalac. Troszke mnie to drazni. Nie zebym ja tez chciala, ale wydaje mi sie to takie jakies teatralne.

_________________
"Tread softly... because you tread on my dreams."


czw sie 23, 2007 7:07 pm
Wyświetl profil
Grupa trzymająca władzę
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 26, 2006 3:42 pm
Posty: 24905
Lokalizacja: Za Wielka Woda
Post 
kola pisze:
otworzy, przytrzyma, zamknie i dopiero potem sam wsiada

no toz przeciez to urzeklo mnie i ugrzezlam na amen z moim menciznom!!! :) szczena mnie sie odbila od podlogi! i jeszcze wsiadalam do dzipowatego samochodu!!! szczyt marzen dla mnie byl ! (zawsze marzylam o "jeepie". juz sie wyleczylam z marzen, przez 3 lata mielismy :) )

_________________
* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
"zycie jest za krotkie by zyc byle jak..."
* * *
"Love is better than anger. Hope is better than fear. Optimism is better than despair. So let us be loving, hopeful and optimistic. And we’ll change the world."/Jack Layton/


czw sie 23, 2007 7:13 pm
Wyświetl profil WWW
Szajkowiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz kwie 29, 2007 5:56 pm
Posty: 15495
Lokalizacja: Wielkopolska
Post 
agnes pisze:
Troszke mnie to drazni. Nie zebym ja tez chciala, ale wydaje mi sie to takie jakies teatralne.


mnie nie drazni. na poczatku (no, pierwsze dwa razy) nieswojo mi bylo, bo nienawyknieta bylam do takiego czegos, i za bardzo przyznam sie tez sie nie umialam zachowac. ale teraz juz sie oswoilam i bardzo mi sie to podoba :)
a co do teatralnosci - jesli facet robi to naturalnie, "ma to we krwi" to na moj gust nie jest teatralne. w tym przypadku o ktorym pisze teatralnosci nie ma :D

serdunio pisze:
no toz przeciez to urzeklo mnie


nic nie mowie, ale cos w tym jest... ;)

serdunio pisze:
wsiadalam do dzipowatego samochodu!!! szczyt marzen dla mnie byl !


ja wsiadalam do peugeota 206cc, to jest taki ze skladanym dachem :) sportowy :) i tez to byl szczyt moich marzen... pierwsza przejazdzka kabrioletem w zyciu :D

_________________
Abonent niedostępny być może do odwołania.


czw sie 23, 2007 7:26 pm
Wyświetl profil
Szajkowiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 26, 2006 3:29 pm
Posty: 3238
Lokalizacja: Gdańsk
Post 
Mnie całowanie w rękę nie przeszkadza i wydaje sie w pewnych okolicznościach i w odniesieniu do pewnych gentelmenów naturalne. Nie znaczy to jednak że byle kto może mnie całować po rękach

_________________
Obrazek


czw sie 23, 2007 9:08 pm
Wyświetl profil
Grupa trzymająca władzę
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 27, 2006 10:21 am
Posty: 12583
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle
Post 
dla mnie to nie jest najgorsze to całowanie samo w sobie, ale to jak to niektórzy robią, błe... brr...jak takimi mokrymi ustami dotkną, to mnie potem ręka łaskocze, a wytrzec nie można :lol: zdecydowanie wolę uścisk dłoni

_________________
"Patrzeć prosto w Twoje oczy, to jak patrzeć prosto w słońce..."

http://www.jaroslawkozlowski.com Fotografia ślubna


czw sie 23, 2007 9:19 pm
Wyświetl profil
Szajkowiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz kwie 29, 2007 5:56 pm
Posty: 15495
Lokalizacja: Wielkopolska
Post 
Ola pisze:
jak takimi mokrymi ustami dotkną


wiec jak widze ze jakis starszy dziadek (bo to przewaznie oni sie do raczek rzucaja i je obsliniaja) sie szykuje do zostawienia mokrej plamy na mojej rece, to przejmuje inicjatywe i obdarzam go meskim, krotkim i zdecydowanym usciskiem dloni. moze to nieladnie, ale mowi sie trudno. i przewaznie udaje sie uniknac tej 'przyjemnosci'

_________________
Abonent niedostępny być może do odwołania.


czw sie 23, 2007 9:32 pm
Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w temacie   [ Posty: 655 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 ... 44  Następna

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF. sem pozycjonowanie stron seo phpbb3 styles