Joanna Chmielewska Zone
http://chmielewska.pl/

Prezenty: otrzymane, wymarzone
http://chmielewska.pl/viewtopic.php?f=11&t=260
Strona 4 z 135

Autor:  Krecia [ czw mar 29, 2007 2:58 pm ]
Tytuł: 

Kolczyk uroczy... :D

Autor:  Finetka [ czw mar 29, 2007 3:31 pm ]
Tytuł: 

serdunio pisze:
a tu kolczyk:

podoba mi się :D

Autor:  serdunio [ czw mar 29, 2007 3:38 pm ]
Tytuł: 

i jeszcze ten komentarz: szukalem takich jak te co jednego zgubilas, ale nie bylo... no przeciez usciskalam i wycalowalam te moja kochana morde na kazda strone!

Autor:  un-monday [ czw mar 29, 2007 3:46 pm ]
Tytuł: 

romantyczny twój mąż jest :) to fajnie ;)

Autor:  Anja [ czw mar 29, 2007 4:01 pm ]
Tytuł: 

serdunio pisze:
a tu kolczyk:

łaaadny :D
(a tło zdjęcia to Twoje ucho?)

Autor:  serdunio [ czw mar 29, 2007 4:31 pm ]
Tytuł: 

aniazn1 pisze:
(a tło zdjęcia to Twoje ucho?)

ale rozmazane:) tzn celowo rozmazane:)
ola311 pisze:
romantyczny twój mąż jest to fajnie

widzisz, on nie jest romantyczny tak konwencjonalnie.. .tzn tak jak ja sobie bym to pomyslala. on jest romantyczny w malych gestach, w tym jak sie mna opiekuje... ech!

Autor:  Krecia [ czw mar 29, 2007 6:00 pm ]
Tytuł: 

Ech... takie drobne gesty to właśnie są najważniejsze...
Przynajmniej ja takie najbardzoej lubię.

Autor:  serdunio [ czw mar 29, 2007 6:56 pm ]
Tytuł: 

wiesz, na ten przyklad - roze (ktorymi sie chwalilam juz wczesniej :P ) to tak raz do roku. ja bym np. docenila stokrotke ktora zerwal gdzies po drodze z pracy, kamyk ktory kopnal niechcacy, listek o ciekawym kolorze, itepe itede... ot po prostu malenkie cosie... a u niego to jest raczej jak juz cos to o - tuzin roz. ALE: przytrzyma gdy przechodze przez cos waskiego, otworzy drzwi, przytrzyma, poczeka i zamknie za mna, zawsze idzie od strony jadacych samochodow, od strony ulicy, itepe itede. albo zamowi ni z gruszki ni z pietruszki cos co chcialam dawno, i nagle sie okazuje ze cos do domu przychodzi a ja dzwonie do niego i sie pytam czy przyjac (tak bylo z nowym komputerem - chcial mi niespodzianke zrobic! aja prawie goscia wykopalam razem z pudlem). czasem mi tych stokrotek brak... to sobie wtedy przypominam te drzwi, to poczucie bezpieczenstwa i te inne gesty i gesciki... i juz mi nie zal stokrotek :)

Autor:  betka [ pt mar 30, 2007 7:08 am ]
Tytuł: 

Mąż ma dylemat. Na pytanie co bym chciała tak najbardziej na swiecie od 10 lat powtrzam -KONIA- :mrgreen: chciałabym miec małą chacjendę z konikiem. Ale moja młoda znajoma otwiera blisko agrotur. z konikami własnie. Będę mogła pogłaskac, wycałowac, wyczesac. :wink:

Autor:  un-monday [ pt mar 30, 2007 12:22 pm ]
Tytuł: 

o jezu, konie kopią! i moga odgryźć tyłek!

:lol:

Autor:  serdunio [ pt mar 30, 2007 2:43 pm ]
Tytuł: 

ola311 pisze:
moga odgryźć tyłek!

:shock:

Autor:  un-monday [ pt mar 30, 2007 3:07 pm ]
Tytuł: 

:lol: właśnie skończyłam książkę Izabeli Sowa "Herbatniki z jagodami" i tam coś o tym było ;)

Autor:  betka [ pt mar 30, 2007 4:29 pm ]
Tytuł: 

w zyciu nie słyszałam o odgryzaniu zadków!! :lol:

Autor:  chaber [ ndz kwie 01, 2007 12:30 pm ]
Tytuł: 

Coś Ty taka mało szkolona..?

Autor:  Krecia [ ndz kwie 01, 2007 11:01 pm ]
Tytuł: 

ola311 pisze:
o jezu, konie kopią! i moga odgryźć tyłek!

Jakbym nie znała koni osobiście, to bym się chyba zastanowiła nad pomysłem jazdy na nich ;-)
Chociaż jedną taką narwaną klacz rzeczywiście znałam - potrafiła kopnąć, zdeptać albo ugryźć... Wariatka straszna, ale jaka śliczna była... :D

Strona 4 z 135 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/