Joanna Chmielewska Zone
http://chmielewska.pl/

Dowodzik proszę!
http://chmielewska.pl/viewtopic.php?f=11&t=373
Strona 10 z 10

Autor:  Bati [ pt lut 11, 2011 2:26 pm ]
Tytuł:  Re: Dowodzik proszę!

kola pisze:
uczelnie olalam - maja taki burdel we wszystkim, ze w zyciu nie zauwaza ze im sie moj nr dowodu nie zgadza...


Chyba nie istnieje uczelnia, na której jest porządek :D

Autor:  serdunio [ pt lut 11, 2011 3:26 pm ]
Tytuł:  Re: Dowodzik proszę!

hmmm wiecie co, moze ja przycmione mam wspomnienia juz w koncu to bylo jakis szmat czasu temu ;) ale u nas na uczelni, na naszym wydziale w sekretariacie jednak porzadek pod tym wzgledem panowal. przynajmniej dopoki w socjalu urzedowala p.Tereska...
w glownej sali sekretariatu owszem panowala wredota, zaleznosc od fazy PMSu byla wrecz namacalna, ale wszystko sie dalo uzyskac, informacje itd... nie wiem jak tam teraz jest, wiem ze p. Tereska juz nie pracuje, i dochodzily do mnie sluchy ze z jej odejsciem costam sie pozmienialo na gorsze... niemniej jednak przekret z niezgadzajacym sie nr dowodu na pewno by nie przeszedl :)

Autor:  kola [ pt lut 11, 2011 6:20 pm ]
Tytuł:  Re: Dowodzik proszę!

a do czego uczelni jest nr dowodu, tak nawiasem? #-o tzn maja go gdziestam w papierach, ale przeciez nie uzywaja do niczego, tyle ze maja? #-o

co do zaleznosci od fazy PMSu - u nas dwie panie maja wieczny, ciezki PMS, a trzecia (ta najmilsza) tak na oko juz jest po menopauzie ;) i w sumie tylko z nia idzie cokolwiek zalatwic.

ostatnio z M. uzywalismy suszarki do wlosow. i nagle drzwi (te zewnetrzne, na korytarz) sie otwieraja z rozmachem, i B. wprowadza najmlodsza i najwredniejsza babe z dziekanatu. i zaczyna jej tlumaczyc do czego my ogolnie uzywamy suszarki do wlosow #-o okazalo sie, ze byla na naszym korytarzu bo przylazla obejrzec cieknaca sciane, i uslyszala te suszarke oraz bardzo sie zdziwila ze "do czego suszarka moze sluzyc w laboratorium", wiec B. rozwiazal problem metoda najprostsza - otworzyl drzwi i jej pokazal :lol: baba nie mogla sie nadziwic ze suszarka do wlosow mozna suszyc szklo, ze "przeciez macie tutaj bardzo porzadna suszarke do szkla". no, tylko ze ta do szkla to jest wielkie pudlo ktore sie masakrycznie dlugo nagrzewa, a suszara do wlosow jest zdecydowanie szybsza :D pani z dziekanatu za chiny ludowe ni mogla tego pojac :lol: zwlaszcza ze nie zastala nas przy szuszeniu szkla, tylko przy podgrzewaniu suszarką kawalka papieru polozonego na parapecie :lol: jakos chyba nikt nie czul sie na silach tlumaczyc jej, ze to nie jest zwykly papier, tylko taki sliski i gladki od parafilmu, i ze M. go podgrzewa bo chce do cieplej i gladkiej powierzchni przycisnac krążek z wosku, zeby go wyrownac. a potem miedzy dwoma takimi krazkami umiescic krople swojego roztworu i scisnac, zeby zrobic monowarstwe, po wyschnieciu wytopic wosk i otrzymac cienka membrane... itd itd :P

Strona 10 z 10 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/