Joanna Chmielewska Zone
http://chmielewska.pl/

Senne mary :)
http://chmielewska.pl/viewtopic.php?f=3&t=309
Strona 6 z 70

Autor:  Kaska [ ndz lis 12, 2006 2:36 pm ]
Tytuł: 

:mrgreen:

Autor:  Finetka [ ndz lis 12, 2006 3:40 pm ]
Tytuł: 

A ja dziś we śnie karmiłam jakiegoś kota, ze snu wynikło, że jest to znajomy kot, należący do rodziny, tyle że miejsce pobytu nie zgadzalo się z rzeczywistością.

Autor:  chaber [ ndz lis 12, 2006 4:00 pm ]
Tytuł: 

Może to sen proroczy? Za kilka miesięcy mogę Ci załatwić od mojej, łowne i śmieszne przytulajki.

Autor:  Finetka [ ndz lis 12, 2006 4:04 pm ]
Tytuł: 

Proroczy na pewno nie. A z tym kotem to tylko jeden z fragmentów snu, bo działo się potem więcej, tyle że ja nie zawsze pamiętam calość snu.

Autor:  Legs [ ndz lis 19, 2006 8:43 am ]
Tytuł: 

dzisiaj spalam u znajomych we Wszawie (chociaz pan Tadeusz mi propononwal ,ale wczesniej bylam z nimi umowiona :) ) i o to co mi sie przysnilo w nowym miejscu:

nie pamietam dokladnie w jakim miejscu to bylo, w kazdym razie na zewnatrz. bylam jeszcze z jakimis znajomymi, poznalismy jakas grupe harleyowcow na motorach. z jednym zaczelam gadac, wygladal tak dosyc... jak obdartus, ale zaczal mi opowiadac, ze ma zone, ktora zaraz powinna rodzic i wlasnie jedzie na ten porod do szpitala. jakis kolega z tych harleyowcow mial go odwiezc. ale sie okazalo, ze wszyscy narabani jak stodola i sie slaniaja na tych motorach. wkurzyl sie, bo zona rodzi, a on nie ma jak dojechac, sam nie mogl prowadzic, wiec chcialam mu pomoc i wykombinowalam skads jakis lazik radziecki. taki z gasiennicami. wskoczylismy zwawo na niego, jeszcze ci moi znajomi i prujemy. zlapal za keirownice i kieruje prosto w jakis mur, zaczelam na niego wrzeszczec, ze sie rozbijemy, a on w ostatniej chwili wyskoczyl, a mysmy wpadli w jakas zapadnie. wrzeszczac okrutnie lecielismy w dol, az wyladowalismy na grubej warstwie.... czekoloady! tabliczek cekolady! i bylo tam juz pelno osob czolgajacych sie po tej czekoladzie, ale jakichs zdziczalych, jakby siedzieli tam juz bardzo dlugo. ich glownym zajeciem bylo kruszenie tej czekolady i podawanie jej przez kratki (chyba sciekowe), ktore byly nad naszymi glowami, wlasnie tym harleyowcom... Mysmy zostali tam wrzuceni, zeby uzupelnic niewolnikow na dole, zeby zawsze mial kto podawac czekolade...

niezla jazda, co? :D

Autor:  Pumex [ ndz lis 19, 2006 8:53 am ]
Tytuł: 

Tworcze :P

Autor:  betka [ ndz lis 19, 2006 9:46 am ]
Tytuł: 

#-o #-o jazda dosłowna i w przenosni :lol:

Autor:  un-monday [ ndz lis 19, 2006 12:17 pm ]
Tytuł: 

o men, Legs, ty to masz wyobraźnię :D mnie tak bardziej romantycznie śnił się instruktor jazdy (przystojny :lol: ) bo napadał śneg (w śnie) i chciałam u niego ze 2 lekcje jazdy samochodem po śniegu wziąć. Dostałam pierścionek od niego, hihi :D

Autor:  un-monday [ ndz gru 10, 2006 10:59 am ]
Tytuł: 

ale dziś miałam sny! śniło mi się, ze byłam w górach... choć pamiętam, ze jechałam nad morze do KUP - JASTARNI. :-k ale nie z mężem hihi, tylko z takim przystojniakiem.. znajomym znajomych :) ale facet! no ale dobra... wracając do snu śniło mi się, ze chciałam mu dać do zozumienia, że on mi się podoba, ale za chiny ludowe mi to nie wychodziło. I naraz ten chłopak zmienił się w Kwasiapę :shock: To sobie zmieniłam sen na taki, ze mieszkaliśmy w hotelu, i przychodziły skargi, ze Nemo sika innym pod drzwiami. A ja im na to: niemożliwe! Bo on cały czas jest ze mną w pokoju! I co się okazało? Że Nemo w nocy o 4... to raczej nad ranem... wychodził przez balkon i szedł do hotelu obok, tam oczywiście nasikał im i ... zwymiotowal... to go wzięli do weta zaprowadzili, a jak ja się budziłam rano, to on już był ze mną z powrotem. Dzielny piesek, ze trafil do naszego pokoju :D

ale glupoty ;)

Autor:  kwasiapa [ ndz gru 10, 2006 11:02 am ]
Tytuł: 

strzaszne :D tylko co ja tam robiłam, nie mam zamiaru zmieniać płci

Autor:  chaber [ ndz gru 10, 2006 11:03 am ]
Tytuł: 

Nie wiadomo, nie wiadomo, :>

Autor:  un-monday [ ndz gru 10, 2006 11:05 am ]
Tytuł: 

nie, jak się okazało, ty byłas kobietą, a ja facetem potem! dlatego czym prędzej zaczęłam śnić o Nemo ;)

Autor:  kwasiapa [ ndz gru 10, 2006 11:05 am ]
Tytuł: 

powtarzając za Edytą Górniak: Jestem kobietą...

Autor:  un-monday [ ndz gru 10, 2006 11:06 am ]
Tytuł: 

a dalej: wodą, ognień, burzą, perłą na dnie :mrgreen:

Autor:  Legs [ ndz gru 10, 2006 2:22 pm ]
Tytuł: 

Przypomniało mi się, co mi się śniło wczoraj (po raz kolejny zresztą)

Byłam sobie w Galerii Łódzkiej, ale chyba dużo większa była i kompletnie pusta. Sklepy polikwidowane, w niektórych gdzeniegdzie jeszcze obsługa ostatnie meble wynosiła. Puste kafelkowate podłogi po horyzont, nawet poręcze zdemontowali przy schodach i galeryjkach, nawet przy tych ruchomych schodach.

A jeszcze dzień wcześniej, albo juz nie pamiętam kiedy, śniło mi się, że byłam we Wrocku, poszłam na piwo z przyjacielem i jego kolegą (naszym byłym tymczasowym admnem :) ) do jakiegoś pubu, tam tez pusto, chyba tylko my byliśmy, za to straszliwie ciasno na sali, bo wszędzie pełno krzeseł, tak ciasno poustawiane stoliki i krzesła, że z trudem dało się miedzy nimi przecisnąć,a jak już się usiadło przy stole, to miało się wrażenie, że na zawsze, bo już się nie zdoła tego krzesła odsunać

Ciasne pomieszczenia i takie zawalone krzesłami śnia mi sie bardzo często, albo że musze się przeciskać przez jakąś szczelinę, albo drzwi w jedną stronę normalnej szerokości, a jak wracam, to z trudem przełażę. Nie wiem, kompleks tycia, czy co?

Dzisiaj za to między innymi śnił mi się kiosk ruchu :) Chodziłam sobie dookoła niego, na jakimś rozległym przystanku (i też opustoszałym) PKSu był. Oglądałam sobie wszystko co tam w nim było. Taki stary, PRLowski kiosk ruchu, z plastykowymi zabawkami na wystawach :)

Strona 6 z 70 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/