Joanna Chmielewska Zone
http://chmielewska.pl/

Duperele pardubickie
http://chmielewska.pl/viewtopic.php?f=3&t=443
Strona 3 z 201

Autor:  konopika [ wt cze 10, 2008 2:23 pm ]
Tytuł: 

Mam wykastrowanego kocura i nie pamiętam, aby coś się zmieniło po zabiegu

Autor:  kola [ wt cze 10, 2008 8:12 pm ]
Tytuł: 

Kai pisze:
Co można powiedzieć o neostradzie, to można (tfu, przez lewe ramię), ale tak nie muli.


zartujesz? neostrada to najwieksze g**^## jakie mialam okazje uzywac :evil: muli, rozlacza sie, zdycha i nie daje sie zreanimowac... wrrrr :evil:

Autor:  agnes [ wt cze 10, 2008 8:17 pm ]
Tytuł: 

U moich rodzicow smiga az milo. Ale... nie zamienilabym na nia mojej sieci. :)

Autor:  Kai [ wt cze 10, 2008 9:21 pm ]
Tytuł: 

kola pisze:
[zartujesz? neostrada to najwieksze g**^## jakie mialam okazje uzywac :evil: muli, rozlacza sie, zdycha i nie daje sie zreanimowac... wrrrr :evil:

jedno zasadnicze pytanie - przez co się łączysz? Modem, router? A jeśli, to jaki?

I czy używasz genialnej aplikacji Neo?

Miałam podobną sytuację, dopóki korzystałam ze Speedtouch 330. Odkąd mam mojego Asmaxa, nie wiem, co to jest rozłączenie, chyba że jest ogólnoregionowa awaria (co na 2 lata zdarzyło się raz przez 2 godziny).

Autor:  agnes [ wt cze 10, 2008 9:34 pm ]
Tytuł: 

Cos w tym jest. Moim rodzicom rozlacza sie tylko mechanicznie, jak ktos zbytnio wierzga nogami w kablach. ;-)

Autor:  kola [ wt cze 10, 2008 10:16 pm ]
Tytuł: 

Kai pisze:
jedno zasadnicze pytanie - przez co się łączysz? Modem, router? A jeśli, to jaki?

I czy używasz genialnej aplikacji Neo?


teraz na szczescie juz sie przez nic nie lacze, neostrady uzywaja moi rodzice :D maja lifeboxa. i klna. a ja mam orange everywhere i jest bosko :D

Autor:  serdunio [ wt cze 10, 2008 10:38 pm ]
Tytuł: 

co do kastracji zwierzatek: trzeba zanim zwierzatko sie "przyzwyczai" do pewnych zachowan, zanim nabierze nawykow. czyli tuz po osiagnieciu dojrzalosci plciowej. wtedy efekty sa najlepsze. tak bylo z naszym krolem :)

Autor:  Kai [ wt cze 10, 2008 10:51 pm ]
Tytuł: 

kola pisze:
teraz na szczescie juz sie przez nic nie lacze, neostrady uzywaja moi rodzice :D maja lifeboxa. i klna. a ja mam orange everywhere i jest bosko :D


No to się już niczemu nie dziwę, Livebox to jedna z mniej udanych zabawek tego typu.

Ja mam router, zwykly, kablowy, dwie sieciówki, żadnych aplikacji dostępowych, i jest super.

Właśnie doszłam do wniosku, że czasem chciałabym, jak w przypadku Brandona Sandersona - być na forum, gdzie Autor(ka) bierze czynny udział w dyskusjach.

No ale Brandon to swego rodzaju ewenement.


Ooo, pytanko mam.
Czy ktoś by się bawił w rebusy? Na przykład zarebusowanie tytułów książek?

Autor:  Krzysiek13 [ sob cze 14, 2008 6:19 pm ]
Tytuł: 

ja bym sie bawił :D

Autor:  Kai [ sob cze 14, 2008 6:36 pm ]
Tytuł: 

Widzę właśnie - już odpowiedziałam ;) Po jakimś czasie zaczyna być mniej dosłownie, a bardziej skojarzeniowo :)

Koleżanka dała: Niobe + Syzyf -> kamień -> Stone (autor)

Ja aż tak dobra nie jestem, na szczęście.

Autor:  serdunio [ sob cze 14, 2008 7:07 pm ]
Tytuł: 

dooobre :)

Autor:  Finetka [ ndz cze 15, 2008 2:24 pm ]
Tytuł: 

Nie wiem, co mam myśleć o koleżance szkolnej. :roll:

W necie działa od niedawna, głównie na naszej klasie. A że czasem tam pustawo, a nie ma sensu produkować się na forum solo - a potrafiła i 2 strony zapisać tylko swoimi postami - zaproponowałam jej, żeby może poszukała sobie w necie jeszcze czegoś innego, gdzie mogła by zaglądać.
Na początku nie była zainteresowana, nadal pisała głównie na klasowym forum, czasem pisała wiadomości prywatne, które ciągle myli z mailami. Nawet ją spytałam, czy się nie nudzi... /nie pracuje zawodowo, jedna córka lat 19/
Ale w końcu zdecydowała się czegoś poszukać. Już myślałam, że coś ją zaciekawi na dłużej, ale... na forum napisała, że jest jej przykro, bo te propozycje szukania innych stron potraktowała jako przepłoszenie jej, czy coś w tym stylu z NK. :shock:

Już nie wiem czy to mania prześladowcza, czy coś innego..., ona w ogóle ma chyba jakieś kompleksy, czy coś.

Autor:  Kai [ ndz cze 15, 2008 2:49 pm ]
Tytuł: 

Nie, żebym byla złośliwa, ale wiem, jak niektóre osoby reagują na wszelkie próby pomocy.

Sądząc z wieku córki, nie jest dzieckiem, a wręcz przeciwnie - mam wrażenie, że osoby, które nie "złapały bakcyla" sieci, tylko znają jedno miejsce i jeden niewielki krąg ludzi, odbierają wszystko bardzo dosłownie.

To o tyle przykre, że my mamy dobre intencje, ale jak to komuś wyjaśnić?

Autor:  Finetka [ ndz cze 15, 2008 3:09 pm ]
Tytuł: 

Ano nie jest /ma tak jak ja 40 lat/. Nie była na spotkaniu klasowym z liceum, bo tego samego dnia jej córka robiła urodziny i trzeba było kontrolować, jak się młodzi bawią.

Autor:  chaber [ ndz cze 15, 2008 4:10 pm ]
Tytuł: 

Ja też jestem na tym forum i jeszcze jednym, a tak to Travian... ale nie mam kompleksów.... inne fora są nuuuudne! A Travian zabójczy.

Strona 3 z 201 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/