Joanna Chmielewska Zone
http://chmielewska.pl/

Krokodyl z kraju Karoliny
http://chmielewska.pl/viewtopic.php?f=8&t=178
Strona 2 z 2

Autor:  mama [ pt mar 02, 2007 2:31 pm ]
Tytuł: 

ale otruć tez mógł ja niedokładnie i jeszcze by dychała

Autor:  Finetka [ pt mar 02, 2007 5:17 pm ]
Tytuł: 

Trucizna też dobra, ale trzeba ją nakarmić ofiarę, a Alicja piła ciągle te ziółka na uspokojnie, morderca dołożył do tego jakiś środek nasenny /w kawie chyba był/, taką śpiącą osobę chyba najłatwiej czymś dziabnąć. A poza tym trucizny akurat nie miał, a o jakiś nóż zawsze łatwiej.

Autor:  Asix [ sob mar 03, 2007 9:30 pm ]
Tytuł: 

Finetka pisze:
A poza tym trucizny akurat nie miał, a o jakiś nóż zawsze łatwiej.

zwłaszcza prosto przywieziony z Danii :wink:

Autor:  Finetka [ ndz gru 02, 2007 3:48 pm ]
Tytuł: 

Czytam akurat Krokodyla. Szczególnie uważnie przeczytałam fragment z zamachem na życie Alicji.
Z rozważań Joanny wynotowałam sobie taki fragmencik:
Cytuj:
...mordercy zależało na tym, żeby Alicja zasnęła po jego wyjściu. To znaczy, jasne zależało mu na tym, ponieważ zamierzał wrócić, żeby ją zabić, ale mógł to przecież zrobić od razu. A nie zrobił. Dlaczego? Pozostawił ją w pełni świadomości, pozwolił jej wykonać mnóstwo rzeczy... Ach, oczywiście! Chodziło mu właśnie o to, co zrobi, zaniepokojona przez niego! Chciał się czegoś tą droga dowiedzieć!...
/strony 41-42 wydanie I 1969/

A co do dziabania nożem /jakimkolwiek/, wiadomo, że to dość cichy sposób przeniesienia kogoś na tamten świat, no można jeszcze kogoś dusić, ale po co zostawiać dodatkowe ślady.

Autor:  Gacia [ sob gru 29, 2007 1:33 am ]
Tytuł: 

A ja szczerze mówiąc kiedy przeczytałam,że Alicja została zamordowana byłam tak przerażona i załamana,że całkiem wyleciało mi z głowy to,że ma serce w ciut innym miejscu.A co do zostawienia Jej w pełnej świadomości to może liczył,że jakoś zdradzi gdzie ukryła karteczkę.

Autor:  Kudia [ sob gru 29, 2007 8:06 pm ]
Tytuł: 

Też byłam przerażona! Myślałam, że Alicji już nigdy nie będzie w żadnej książce (jak czytałam "Krokodyla...", to jeszcze nie znałam tych następnych), a to by było okropne!

(Tak nawiasem mówiąc, to trochę mi głupio, że się Wam tutaj tak wtrącam, bo wygląda na to, że już się wszyscy na tym forum znacie, a ja taka nowa jestem...)

Autor:  agnes [ sob gru 29, 2007 8:37 pm ]
Tytuł: 

Kudia pisze:
(Tak nawiasem mówiąc, to trochę mi głupio, że się Wam tutaj tak wtrącam, bo wygląda na to, że już się wszyscy na tym forum znacie, a ja taka nowa jestem...)

Szoruj do Ksiegisie przywitac i tez juz nie bedziesz nowa! :D

Autor:  serdunio [ sob gru 29, 2007 11:22 pm ]
Tytuł: 

Kudia pisze:
że się Wam tutaj tak wtrącam

jak sie zarejestrowalas na forum to nie Wam sie wtracam tylko Nam :P

Autor:  chaber [ ndz gru 30, 2007 7:54 am ]
Tytuł: 

:mrgreen: :P :mrgreen:

Autor:  Asix [ ndz gru 30, 2007 3:05 pm ]
Tytuł: 

Kudia pisze:
że się Wam tutaj tak wtrącam

"My" się powtrącamy, "Wy" się powtrącacie i wyjdzie fajniutki temacik. :D =D>

Autor:  Finetka [ ndz gru 30, 2007 3:29 pm ]
Tytuł: 

mama649 pisze:
A ja szczerze mówiąc kiedy przeczytałam,że Alicja została zamordowana byłam tak przerażona i załamana,


Kudia pisze:
Też byłam przerażona! Myślałam, że Alicji już nigdy nie będzie w żadnej książce (jak czytałam "Krokodyla...", to jeszcze nie znałam tych następnych), a to by było okropne!


To ja miałam lepiej, bo Krokodyl trafił do mnie później. :D

Autor:  Gacia [ pn gru 31, 2007 1:50 am ]
Tytuł: 

Kudia-witaj wśród swojaków(mam nadzieję,że mogę tak mówić bo ja tak naprawdę to też jestem jeszcze nowa)bo wszyscy wielbiciele Pani Joanny i Jej książek to jedna wielka rodzina(mam nadzieję,że nikogo nie urażę),tego mi właśnie brakowało-rozmów z kimś,kto czuje tak samo,tylko szkoda,że nie możemy gadać osobiście,ale może kiedyś... :twisted: :lol: :mrgreen: :jupi: :love:

Autor:  marga [ pn gru 31, 2007 5:21 pm ]
Tytuł: 

mama649 pisze:
A ja szczerze mówiąc kiedy przeczytałam,że Alicja została zamordowana byłam tak przerażona i załamana,że całkiem wyleciało mi z głowy to,że ma serce w ciut innym miejscu.A co do zostawienia Jej w pełnej świadomości to może liczył,że jakoś zdradzi gdzie ukryła karteczkę.

mialam dokladnie to samo :oops: :lol:

Autor:  serdunio [ pn gru 31, 2007 6:31 pm ]
Tytuł: 

marga pisze:
mialam dokladnie to samo

ja tez...

Autor:  Legs [ pn gru 31, 2007 6:33 pm ]
Tytuł: 

hehe, ja też :)

Chociaż chyba bardziej mi przykro było, jak Arthur Conan Doyle utukł Sherlocka Holmesa. Na szczęście potem go ożywił ;)



o Holmesie i innych detektywach dyskutujemy dalej tutaj Finetka KLIK

Strona 2 z 2 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/