Joanna Chmielewska Zone
http://chmielewska.pl/

Krokodyl z kraju Karoliny
http://chmielewska.pl/viewtopic.php?f=8&t=178
Strona 1 z 2

Autor:  Pumex [ sob sie 26, 2006 8:17 pm ]
Tytuł:  Krokodyl z kraju Karoliny

http://chmielewska.pl/index.php?name=PN ... 9b0414958f

Krzysiek13 pisze:
Ja też kocham tę książkę. Wlasnie przymierzam sie by ja przeczytac po raz trzeci lub czwarty (nie pamietam juz dokladnie).

Autor:  Asix [ pt lut 23, 2007 2:09 pm ]
Tytuł: 

Czytałam dwa razy pod rząd tą jedną z ulubionych książek i nadal nie mogę jednoznacznie odpowiedzieć sobie na pytanie: skąd Alicja wiedziała, że zostanie zaatakowana w serce? Czy już ktoś doszedł do konkretnej odpowiedzi???

Autor:  Kaska [ pt lut 23, 2007 5:17 pm ]
Tytuł: 

Alicja raczej nie wiedziała, ale te wyrodne morderce zazwyczaj w serce celują, czyż nie?

Autor:  Asix [ pt lut 23, 2007 5:34 pm ]
Tytuł: 

Niby... Było na starym forum podobne pytanie, skłoniło mnie ono do UWAŻNEGO czytania Krokodyla..., jednak odpowiedzi nie pozwoliło udzielić. Pewnie masz rację, kolejny przypadek.

Autor:  Legs [ pt lut 23, 2007 9:48 pm ]
Tytuł: 

mozliwe, ze jak sztyletem, to w serce, bo w co innego? A ze sztyletem,to juz mogla sie domyslac i to bylo napisane

Autor:  Asix [ sob lut 24, 2007 6:33 pm ]
Tytuł: 

Legs pisze:
mozliwe, ze jak sztyletem, to w serce, bo w co innego? A ze sztyletem,to juz mogla sie domyslac i to bylo napisane

Ratuj i napisz, jak i gdzie mogła się domyśleć? czy Anita jej coś mówila o zaginięciu rożna?Nie było o tym...

Autor:  Legs [ sob lut 24, 2007 6:39 pm ]
Tytuł: 

nie? moze widziała u niego ten rozen? w sumie nie pamietam

Autor:  Asix [ ndz lut 25, 2007 4:09 pm ]
Tytuł: 

Legs pisze:
moze widziała u niego ten rozen? w sumie nie pamietam

A kto pamięta i napisze?

Autor:  Finetka [ ndz lut 25, 2007 4:19 pm ]
Tytuł: 

Alicja o rożnie Anity nic nie wspomina, ale Joanna owszem. Na nim był jakiś ornament czy coś takiego, przez co skojarzyła, że gdzieś już widziała podobny. Tak mi się coś majaczy w pamięci.

Autor:  Asix [ pn lut 26, 2007 1:13 pm ]
Tytuł: 

=D>
dobrze Ci się majaczy.
Ale nie wyjaśnia mojej wątpliwości. Widocznie tak musi być :!:

Autor:  Finetka [ czw mar 01, 2007 4:56 pm ]
Tytuł: 

Tak myślę, że Alicja wcale nie musiała wiedzieć, że akurat rożnem Anity będzie dziabnięta. Tak ogólnie miała obawy o swoje życie. A Karolek bywający w Danii, w tym u Anity, skorzystał i przy okazji ukradł ten rożen. Gdyby nie to Alicja byłaby zabita inaczej, a zamyśle pisarki miała przecież wyżyć.

Autor:  Legs [ czw mar 01, 2007 5:06 pm ]
Tytuł: 

chodzi o to, ze przed śmiercią dzwoniła do Joanny i mówila jej "obejrzyj moje zwłoki PRZED wyprowadzeniem" czyli z jakiegos powodu miała nadzieję, ze przezyje, a mogła przezyc dzięki nietypowemu ułożeniu serca

więc chyba coś musiała wiedzieć o sztylecie

Autor:  Finetka [ czw mar 01, 2007 7:06 pm ]
Tytuł: 

No tak zakładała, że mordować ją będą po cichu, ale mogła myśleć o nożu jako takim /choćby o swoim kuchnnym/.

Autor:  mama [ czw mar 01, 2007 8:27 pm ]
Tytuł: 

a może chciała na wszelki wypadek żeby ktoś ją dokładnie obejrzał bo różnie to bywa z tym jak się "nieboszczek" nagle ocknie za późno.

Autor:  Asix [ pt mar 02, 2007 1:33 pm ]
Tytuł: 

Finetka pisze:
No tak zakładała, że mordować ją będą po cichu, ale mogła myśleć o nożu jako takim /choćby o swoim kuchnnym/.

To do mnie przemawia. Jasne, ze powinna była liczyć na to,że morderca nie będzie hałasować przy mordowaniu. Tylko że mogło to być jeszcze otrucie, też hałasu nie czyni.

Strona 1 z 2 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/