Joanna Chmielewska Zone
http://chmielewska.pl/

Zapalniczka
http://chmielewska.pl/viewtopic.php?f=8&t=349
Strona 10 z 13

Autor:  Finetka [ pn kwie 16, 2007 4:04 pm ]
Tytuł: 

Krecia pisze:
Za to tym razem strasznie denerwował mnie komisarz prowadzący śledztwo.

mnie też /pisałam już o tym/ - wkurzający focet :roll:

Autor:  Kaska [ pn kwie 16, 2007 5:37 pm ]
Tytuł: 

Tessa pisze:
i pierwsze co to kupie sobie w koncu Zapalniczke.


właśnie widziałam część autobiografii " Stare próchno", na razie musiałam sobie odmówić, ale już niedługo.... :wink:

Autor:  vna [ wt kwie 17, 2007 8:12 pm ]
Tytuł: 

Finetka pisze:
Krecia pisze:
Za to tym razem strasznie denerwował mnie komisarz prowadzący śledztwo.

mnie też /pisałam już o tym/ - wkurzający focet :roll:


Może z czasem się wyrobi :D

Autor:  Finetka [ śr kwie 18, 2007 3:52 pm ]
Tytuł: 

Jest nadzieja, może za krótko z Bieżanem współpracuje, w dodatku w Zapalniczce nieobecnym. :)

Autor:  Krecia [ śr kwie 18, 2007 6:29 pm ]
Tytuł: 

No jakby Górski był, to zupełnie inaczej by to całe śledztwo układało... W końcu uczył się od Bieżana, a on nie wprowadzał takiego totalnego chaosu...

Autor:  Kaska [ czw kwie 19, 2007 8:57 pm ]
Tytuł: 

chaos to chyba najwłaściwsze okreslenie na tego faceta. ( Wólnickiego mam na mysli)
skończyłam pierwsze czytanie i jak rzadko muszę natychmiast przeczytać jeszcze raz. ale może też dlatego że nie czytałam jednym ciągiem tyl.ko kawałkami

Autor:  mama [ czw kwie 19, 2007 8:58 pm ]
Tytuł: 

ja chcę Górskiego ;(
kto mu dał urlop?

Autor:  Anja [ pt kwie 20, 2007 2:55 pm ]
Tytuł: 

ja nie! (tzn. nie dałam mu urlopu)

Autor:  Krzysiek13 [ czw kwie 26, 2007 10:31 am ]
Tytuł: 

przeczytalem, podobalo sie, Wólnicki okropny, wprowadza jakis zamet do ksiazki i wszystko jest takie jakies wyrwane #-o

posmialem sie troche :D wizja pana Ryszarda zaplatajacego warkocze rozbila mnie na milion komórek :mrgreen:

wizja mycia sie z rozpaczy przez siostre denata rowniez :D i w ogole sama chec trzasniecia czarnej w czerwonym ekspresem :wink:

tylko jakos tak za duzo "kur.." troche sie przewijalo tam i innych rozmaitych inwektywow :P :wink: :tongue:

Autor:  serdunio [ czw kwie 26, 2007 1:30 pm ]
Tytuł: 

Krzysiek13 pisze:
innych rozmaitych inwektywow

eee, te inne to suuuuper :) zawsze cos mozna sobie zapozyczyc :P

a tak w ogole to tak strasznie usilnie unikalam tego tematu, ze zapomnialam ze przeciez juz moge, bo przeczytalam - mnie sie podobala bardzo, aczkolwiek czasem sie lapalam na tym ze sobie myslalam: no ciekawe co jeszcze wyjdzie :) morderce zgadlam wczesniej niz Wolnicki i podpowiadalam mu tam troche bo mnie nerw na niego bral :)

Autor:  Finetka [ czw kwie 26, 2007 3:29 pm ]
Tytuł: 

serdunio pisze:
morderce zgadlam wczesniej niz Wolnicki

ja też,
ale nic dziwnego my jesteśmy szkolone, a Wólnicki jakiś nie kumaty :wink:

Autor:  serdunio [ czw kwie 26, 2007 3:47 pm ]
Tytuł: 

widocznie ksiazek Chmielewskiej nie czytal :P

Autor:  Krecia [ pt kwie 27, 2007 3:36 pm ]
Tytuł: 

Bo on źle to śledztow prowadził... Rozmieniał się na drobne zamiast spróbować spojrzeć na całość...

P.S.
Ja też zgadłam wcześniej, chociaż się nad tym w ogóle nie zastanawiałam, bo z zasady tego nie robię...

Autor:  serdunio [ czw maja 03, 2007 10:35 pm ]
Tytuł: 

a ja mam takie pytanko - czytajac zapalniczke po raz drugi, zlapalam literowke. jak myslicie - dac znac gdzies? i gdzie? czy sobie darowac?

Autor:  Finetka [ pt maja 04, 2007 4:04 pm ]
Tytuł: 

Też trafiłam na to, poprawiłam sobie ołówkiem i już. :)

Strona 10 z 13 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/