Joanna Chmielewska Zone
http://chmielewska.pl/

Byczki w pomidorach
http://chmielewska.pl/viewtopic.php?f=8&t=531
Strona 10 z 16

Autor:  aga_adv [ pt maja 14, 2010 8:13 am ]
Tytuł:  Re: Byczki w pomidorach

No to czytam....

Na stronie 11 mnie zniesmaczylo, ale zupelnie leciutko, za to zaraz potem na 12 rozesmialam sie na glos - moze nie bylo sie czego tak bac? :)

Ktos cos mowil o literowkach?? Co to jest: dwadziestu???

Autor:  Legs [ pt maja 14, 2010 8:26 am ]
Tytuł:  Re: Byczki w pomidorach

o, przeoczyłam. Pewnie dwudziestu?

Autor:  aga_adv [ pt maja 14, 2010 8:31 am ]
Tytuł:  Re: Byczki w pomidorach

A pewnie ze dwudziestu - korektor sie nie sprawil :P - mnie osobiscie to po oczach bije - kijem bejsbolowym :P

Autor:  un-monday [ pt maja 14, 2010 9:17 am ]
Tytuł:  Re: Byczki w pomidorach

nie cierrrpię literówek w książkach :/ też mnie po oczach biją
a ja jeszcze "Byczków..." nie mam i wcale mi nie spieszno kupować :P na razie fajnie się czyta wasze opinie :)

Autor:  aga_adv [ pt maja 14, 2010 9:19 am ]
Tytuł:  Re: Byczki w pomidorach

Tez mi sie opinie fajnie czytalo :)

Łom kielbasy to ile kilo? Bo ja nie wiem

Autor:  un-monday [ pt maja 14, 2010 9:25 am ]
Tytuł:  Re: Byczki w pomidorach

no łom, no... chyba dużo :)

Autor:  aga_adv [ pt maja 14, 2010 9:47 am ]
Tytuł:  Re: Byczki w pomidorach

Dzieki za wytlumaczenie :tongue:

Autor:  agnes [ pt maja 14, 2010 9:54 am ]
Tytuł:  Re: Byczki w pomidorach

Cytuj:
mnie osobiscie to po oczach bije - kijem bejsbolowym

Ja raczej nie zauwazam literowek, ale w Byczkach znalazlam kilka tzn. ze musi ich byc naprawde sporo.

Autor:  kola [ pt maja 14, 2010 5:31 pm ]
Tytuł:  Re: Byczki w pomidorach

literowki tez mnie po oczach bily.

Autor:  Kanarek [ pt maja 14, 2010 7:43 pm ]
Tytuł:  Re: Byczki w pomidorach

Nie znoszę literówek. Wrrrr..... W tej książce Noszczyńskiej (co to o niej w teraz czytam pisałam) aż się od nich roi. I w ogóle wyrazy poprzestawiane. A za Byczki nie wiem kiedy się zabiorę.

Autor:  aga_adv [ sob maja 15, 2010 8:13 am ]
Tytuł:  Re: Byczki w pomidorach

Jestem na 160 - trupow jak juz bylo wspomniane jeszcze nie ma i ogolnie malo kryminanie, ale mi sie podoba :)

Autor:  vna [ pn maja 17, 2010 11:11 am ]
Tytuł:  Re: Byczki w pomidorach

Z tego wszystkiego zapomniałam zupełnie o Byczkach, w centrum handlowym w boksie z prasą zobaczyłam ładnie wyeksponowane na promocji, od razu kupiłam, przeczytałam w dwie doby głównie zarywając noce (sama nie wiem jakim cudem, ale dla Chmielewskiej wszystko, zresztą nie mogłam się oderwać) i podobało mnie się!!!!!!! :jupi: :jupi: Aczkolwiek mam trochę krytycznych uwag, ale to może później.

A literówkę znalazłam jedną tylko, gdzieś tam na początku, resztę mogłam przeoczyć, bo ja tę książkę dosłownie połknęłam :vhappy:

Autor:  DoubleB [ wt maja 18, 2010 1:59 pm ]
Tytuł:  Re: Byczki w pomidorach

literöwke zobaczylam jedna, ale jeszcze nie skonczylam doczytam dzisiaj. Narazie fajna, nie tylko 100 a 10.000 lepsza niz porwanie, w ogöle nie ma poröwnania zreszta... Fajnie sie czyta, sa smaczki, jest Dania, jest Duo Joanna & Alicja, jest Marianek, jest Muldgaard i czego jeszcze do szeczescia potrzeba? Dobra, trup möglby byc wczesniej, ale jest ok naprawde! Mam nadzieje, ze dojdzie na tym poziomie tak do konca. Kilka razy posmialam sie (w drodze powrotnej w samochodzie) po reakcjach moich maz pytal: "i co, Chmielewska is back?"

Ktos wczesniej o zmywrkach pisal, ze nie te czasy, ale akcja dzieje sie w Danii, nie mozna tego poröwnywac do komunistycznej PL w 70 latach, z tego co wiem to pierszy patent na maszyne zameldowano w 1886 (sprawdzilam :mrgreen: ) Jak dla mnie maszyna ma prawo bytu w ksiazce :vhappy:

Tak w ogöle to wiek bohateröw jakos nie jest wspomniany w ksiazce, tylko tyle, ze nie sa to dzieciaki, ani herlawe staruszki a zdanie, ze Alicja przeszla na wczesniejsza emeryture jakos mi nie pasowalo, bo wrazenie mialam, ze wszyscy sa tam duzo mlodsi...

PS Legs: kurka wielkie dzieki no! to Twoje jojczenie o skröciki wyraziköw spowodowalo, ze kazdy taki kwiatek walil mnie po oczach sila bejsbola i wkurzal niemilosiernie #-o ](*,) :mrgreen: :mrgreen: :love: .. i faktycznie jest tego...

Autor:  Legs [ wt maja 18, 2010 2:09 pm ]
Tytuł:  Re: Byczki w pomidorach

hehehe

ale mnie tez sie podobalo! Ha! Chociaz w zasadzie wyjasnione nie zostalo dlaczego ten co zabil, to zabil, bo same nerwy to chyba malo? Ale bylo zabawnie ;)

Zmywarki chyba w latach 60-70 byly nawet dosc popularne w UK, wiec w Dani moze tez

Bardziej mnie to placenie karta zdziwilo, ale Ł. mówi, ze to mozliwe.

Autor:  Finetka [ wt maja 18, 2010 2:26 pm ]
Tytuł:  Re: Byczki w pomidorach

Legs pisze:
Ha! Chociaz w zasadzie wyjasnione nie zostalo dlaczego ten co zabil, to zabil, bo same nerwy to chyba malo?


No, można się najwyżej domyślać przyczyny i to niekoniecznie trafnie.

Strona 10 z 16 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/