Joanna Chmielewska Zone
http://chmielewska.pl/

Największa uciążliwość, czyli niech się samo zrobi
http://chmielewska.pl/viewtopic.php?f=11&t=266
Strona 1 z 20

Autor:  serdunio [ sob wrz 05, 2009 3:17 am ]
Tytuł:  Re: Największa uciążliwość, czyli niech się samo zrobi

/o jaki ladny temat znalazlam hehe :lol: /

ja bardzo prosze, niech mi sie pranie samo posklada... i poprasuje przy okazji... :lol:

Autor:  Kanarek [ sob wrz 05, 2009 8:28 am ]
Tytuł:  Re: Największa uciążliwość, czyli niech się samo zrobi

Ja poproszę żeby mi się samo posprzątało dziś.

Autor:  kola [ sob wrz 05, 2009 8:40 am ]
Tytuł:  Re: Największa uciążliwość, czyli niech się samo zrobi

niech sie samo zmywa. obojetnie czy natychmiast po uzyciu, czy dopiero jak zlew po kran zapchany. ale samo, bez mojego udzialu. no, moglabym najwyzej powiedziec "pozmywaj sie!" :lol:

Autor:  Legs [ sob wrz 05, 2009 11:40 am ]
Tytuł:  Re: Największa uciążliwość, czyli niech się samo zrobi

remont :evil: ma się sam zrobić!
i zakupy meblowe, farbowe i kafelkowe też!

Autor:  serdunio [ sob wrz 05, 2009 3:05 pm ]
Tytuł:  Re: Największa uciążliwość, czyli niech się samo zrobi

dolaczam sie do remontu! tzn niech sie i nasz piwniczny sam zrobi! :evil:

Autor:  un-monday [ sob wrz 05, 2009 7:24 pm ]
Tytuł:  Re: Największa uciążliwość, czyli niech się samo zrobi

ja mam co dzień życzeniem, żeby mi sie sama herbata podawała na stół i samo mi się ścieliło. żeby.

Autor:  DoubleB [ ndz wrz 06, 2009 8:53 am ]
Tytuł:  Re: Największa uciążliwość, czyli niech się samo zrobi

nich mi sie samo gotuje!

Autor:  mama [ pn wrz 07, 2009 7:43 pm ]
Tytuł:  Re: Największa uciążliwość, czyli niech się samo zrobi

a ja bym chciała żeby mi się samo sprzątało...

Autor:  agnes [ pn wrz 07, 2009 8:19 pm ]
Tytuł:  Re: Największa uciążliwość, czyli niech się samo zrobi

Ja moge nawet sprzatac. Byle sie prasowalo! [-o<

Autor:  un-monday [ wt wrz 08, 2009 7:53 pm ]
Tytuł:  Re: Największa uciążliwość, czyli niech się samo zrobi

niech mi się te obiadki surówkowo-zdrowotne robią, bo przez 2 dni spędziłam w sumie 3 godziny w kuchni. długo tak nie pociągnę [-X i wrócę do węglowodanów

Autor:  serdunio [ śr wrz 09, 2009 3:09 am ]
Tytuł:  Re: Największa uciążliwość, czyli niech się samo zrobi

/ty Ola sie nie daj w bambuko robic, nie pozwalaj coby ci zdrowotne jedzenie wyzerali! :) /

sniadanka niechby sie same robily, bo cos mi wczesnie wstawac przychodzi i nie wyrabiam czy cos? #-o

Autor:  Kai [ śr wrz 09, 2009 3:26 pm ]
Tytuł:  Re: Największa uciążliwość, czyli niech się samo zrobi

Niech mnie ktoś zaniesie do domu, nie chce mi się tyłka dźwignąć.

Autor:  Psotka [ śr wrz 09, 2009 10:26 pm ]
Tytuł:  Re: Największa uciążliwość, czyli niech się samo zrobi

niech ktoś za mnie posprząta ten bałagan po kafelkach w kuchni :/

Autor:  serdunio [ wt wrz 22, 2009 2:24 am ]
Tytuł:  Re: Największa uciążliwość, czyli niech się samo zrobi

niechby ciuchy wyprane i poskladane powskakiwaly same do szuflad...

Autor:  Kanarek [ wt wrz 22, 2009 7:28 am ]
Tytuł:  Re: Największa uciążliwość, czyli niech się samo zrobi

Żeby się dziś samo poprasowała, bo ja nie lubię.

Strona 1 z 20 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/