Posty bez odpowiedzi | Aktywne tematy Dzisiaj jest wt lis 13, 2018 6:52 pm



Odpowiedz w temacie  [ Posty: 168 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12  Następna
 Książka poniekąd kucharska 
Autor Wiadomość
Grupa trzymająca władzę
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 26, 2006 3:42 pm
Posty: 24905
Lokalizacja: Za Wielka Woda
Post Re: Książka poniekąd kucharska
Chocolate Cheesecake

Ingredients

* 10 chocolate wafer cookies
* 4 ounces reduced fat cream cheese, at room temperature
* 1/2 cup Dannon® Natural Flavors Vanilla Lowfat Yogurt
* 1/4 cup granulated sugar
* 1 large egg
* 1 tablespoon cocoa powder
* 1/2 cup semi sweet chocolate chips, melted and cooled
* 2 tablespoons shaved chocolate

Directions

1. Preheat oven to 350 degrees F.
2. Line 8 standard size cupcake cups with paper liners.
3. Set a chocolate wafer in each cup. Crush the remaining cookies, and set aside.
4. Process the cream cheese, Dannon® Natural Flavors Vanilla Lowfat Yogurt, sugar, egg, and cocoa in a food processor until smooth. Add the melted chocolate and process just until blended in.
5. Divide the batter among the cups, and sprinkle with the cookie crumbs. Bake until the cheesecakes are set, about 20 minutes. Cool on a rack, and then transfer to the refrigerator to chill for an hour or more. Serve garnished with shaved chocolate.

_________________
* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
"zycie jest za krotkie by zyc byle jak..."
* * *
"Love is better than anger. Hope is better than fear. Optimism is better than despair. So let us be loving, hopeful and optimistic. And we’ll change the world."/Jack Layton/


sob lut 13, 2010 4:30 pm
Wyświetl profil WWW
Grupa trzymająca władzę
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 26, 2006 3:42 pm
Posty: 24905
Lokalizacja: Za Wielka Woda
Post Re: Książka poniekąd kucharska
no przeicez mowilam ze na szybko wklejam oryginalna wersje i przetlumacze w wolnej chwili jak bedzie potrzeba prawda? a nikt do tej pory potrzeby nie zglosil :P

serniczki czekoladowe

skladniki:
-10 okraglych malych wafelkow czekoladowych (nie mialam, wiec pokruszylam herbatniki w wersji dla meza i dzieci, a w mojej wsypalam po lyzeczce otrebow na dno takich babeczkowych foremek papierowych. ja mam taka forme do muffinek, wiec te papierki do kazdego wglebienia wtykam. jak by kto chcial zrobic te serniczki a nie mial tej formy, mozna uzyc 8-9 metalowych foremek babeczkowych. bo w samych papiorkach to sie porozlazi)
-4 uncje serka kremowego "low fat" (no i tu jest psikus, bo philadelphii w polsce chyba nie ma. mozna probowac taki inny serek bialy "smarowny" ale ja za efekty nie recze, po prostu nie wiem jak to by smakowalo). 4 uncje to 113g
- pol kubka (125ml) jogurtu konkretnie takiego jak pisze - ale mozna zwykly naturalny, o obnizonej wartosci tluszczu, o smaku waniliowym. lub zwykly naturalny i dodac kilka kropel olejku lub ekstraktu waniliowego.
-1/4 kubka cukru (ok.56g)
-1 jajko
-lyzka kakao
-1/2 kubka polslodkiej czekolady (nie wiem czy w PL sa "chocolate chips", takie male kropelki czekolady) stopionej i ostudzonej (lub podziabanej na male kawaleczki :) ja nie topilam )
-2 luzki czekolady startej na tarce (tego nie dawalam)
- nie ma w przepisie ale mozna dodac lyzke rodzynek (ja dodalam:) )

wlaczyc piekarnik na temperature 176*C. wylozyc 8 foremek (mi wyszlo 9) takimi papierkowymi foremkami. na dno kazdej foremki polozyc wafelek (lub pokruszyc wafelek, lub pokruszyc ciacho jak pisalam wyzej.)
(food procesor to jest taki sprzet z nozykiem w srodku co dziabie wszystko na papke. nie typowy blender ale podejrzewam ze blendera tez mozna uzyc. ja uzylam normalnego robota kuchennego i tez wyszlo)-zmiksowac ser, jogurt, (ewentualnie jogurt i wanilie), cukier jajko i kakao, do uzyskania gladkiej masy. dodac stopiona czekolade i zmiksowac tylko do momentu az sie polaczy. (jesli uzywa sie kawalkow czekolady niestopionych to nie miksowac w blenderze tylko lyzka mieszac. tak samo z rodzynkami)
wylozyc mase do foremek, posypac okruszkami ciastek (lub mielonymi orzeszkami :) tez dobre by bylo :) ).
upiec (nie bede tlumaczyc co to znaczy ze cheescakes are set, bo zadnego madrego odpowiednika nie znam o.), okolo 20minut (ja bym ;powiedziala raczej ok.25). wystudzic na takim drucianym czyms, chodzi o to zeby bylo powietrze z kazdej strony. wlozyc do pudelka i do lodowki na godzine lub wiecej. serwowac z tarta czekolada.

inaczej tego nie umiem przetlumaczyc.
i ciekawa jestem czy w ogole ktos to sprobuje upiec :tongue:

_________________
* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
"zycie jest za krotkie by zyc byle jak..."
* * *
"Love is better than anger. Hope is better than fear. Optimism is better than despair. So let us be loving, hopeful and optimistic. And we’ll change the world."/Jack Layton/


ndz lut 14, 2010 4:49 pm
Wyświetl profil WWW
Bezlitosny admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 24, 2006 11:00 pm
Posty: 16391
Lokalizacja: okolice Łodzi
Post Re: Książka poniekąd kucharska
cynamonowe bułeczki:

składniki (mnie wychodzą 2 blachy, to jest chyba ok. 20 bułeczek)

1/2 kg. mąki
1/2 szkl. cukru
szklanka mleka
13 dk. masła
5 dk. drożdży
rodzynki
cukier + cynamon do posypania ciasta
2 żółtka

Przygotowanie:
Podgrzać mleko. Drożdże rozetrzeć z łyżką cukru i 6 łyżkami ciepłego mleka.
Do pozostałego mleka dodać resztę cukru. Mąkę wsypać do miski i zrobić w niej zagłębienie. W dolinkę wlać drożdże, 1 żółtko i dodać 8 deko masła.
Dodać mleko, zagnieść ciasto a następnie rozwałkować je na blacie posypanym mąką.

Podgrzać pozostałe masło i posmarować nim ciasto. Następnie posypać ciasto obficie rodzynkami i równomiernie cukrem wymieszanym z cynamonem.
Ciasto zrolować, kroić na na kawałki szerokości ok. 1.5 cm. i układać ze sporym odstępem na blasze posmarowanej masłem. Odstawić blachę w ciepłe miejsce aby bułeczki odpowiednio wyrosły. Na wierzchu posmarować każdą bułeczkę roztrzepanym żółtkiem lub polukrować już po upieczeniu.

Cynamonki będą się piekły ok. 15 minut (I partia, kolejne już szybciej) (a ja proponuję ustawić na 10min i zajrzeć, bo prawdopodobnie będą już dobre) w temperaturze ok. 220 stopni.

_________________
Gdyby nie internet, nie wiedzialbym ze na swiecie jest tylu idiotow.
[S. Lem]


pn lut 15, 2010 2:55 pm
Wyświetl profil
Grupa trzymająca władzę
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 26, 2006 3:42 pm
Posty: 24905
Lokalizacja: Za Wielka Woda
Post Re: Książka poniekąd kucharska
beziki
3 bialka ubic na prawie sztywno, dodac cwierc lyzeczki octu(!) lub soku z cytryny, do-ubic do sztywnej piany. dalej ubijajac stopniowo wsypywac cukier (puder, ok 2/3 szklanki). mozna dodac odrobinke jakiegos aromatu ale nie trzeba.
wykladac na blache wylozona pergaminem - lyzka wykladac takie kapniecia :) piec w ok. 100-120 stopniach przez godzine. nie wyjmowac blachy, wylaczyc piekarnik, zostawic minimum 2-3 godziny, ja zostawilam do wystygniecia. i juz.

_________________
* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
"zycie jest za krotkie by zyc byle jak..."
* * *
"Love is better than anger. Hope is better than fear. Optimism is better than despair. So let us be loving, hopeful and optimistic. And we’ll change the world."/Jack Layton/


czw lut 18, 2010 3:03 pm
Wyświetl profil WWW
Szajkowiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 25, 2008 3:01 pm
Posty: 13915
Lokalizacja: Warszawa
Post Re: Książka poniekąd kucharska
Przepis na sałatkę podaję, którą ostatnio zrobiłam i całkiem, całkiem wyszła:
- pierś z kurczaka, pokroić w kostkę, obtytłac przyprawą do gyrosa, poslić, popieprzyć i usmażyć
- jeden ogórek świeży pokroić w kostkę
- ze 3-4 ogórki konserwowe pokroić w kostkę
- koperek
- pieczarki marynowane (takie ze słoiczka) tez pokroić w kostkę
Całość wymieszać, dodać ze dwie łyżki majonezu (można tez majonez wymieszać z jogurtem.
Albo z samym jogurtem tez powinno być dobre (tak myślę)


wt mar 30, 2010 2:55 pm
Wyświetl profil
Szajkowiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 26, 2006 3:30 pm
Posty: 7095
Lokalizacja: Oleśnica
Post Re: Książka poniekąd kucharska
Piernik na piwie

Do dużej miski włożyć: 15dkg nieco rozmiękłej margaryny, wsypać ok. 5dkg cukru, ubić 5-6 żółtek, wszystko utrzeć.
Osobno: rozpuścić 40dkg cukru +25dkg miodu, do masy dodać 1 szklankę piwa (ja dałam Żywczyka), masę wymieszać.
Dodać 75dkg mąki pszennej z 3 płaskimi łyżeczkami sodki. Porządnie utrzeć i dodać ubita pianę z białek i bakalie obtoczone w mące ziemniaczanej.Wstawić do dobrze nagrzanego piekarnika, piec ok. 1 godzinę.
Smacznego :vhappy:

_________________
Co zrobiłaś, żeby było inaczej??
http://www.postcrossing.com
pocztówki otrzymane


pn kwie 05, 2010 6:50 pm
Wyświetl profil
Grupa trzymająca władzę
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 26, 2006 3:42 pm
Posty: 24905
Lokalizacja: Za Wielka Woda
Post Re: Książka poniekąd kucharska
muffinki za pol punkta ;) (serio mowiac - zalezy od rozmiaru. jesli sie piecze normalny rozmiar muffinki to wychodza po punkcie za sztuke. ja pieke w mini-muffinkowej formie, wiec mam tego dwa razy wiecej, co za tym idzie - pol punkta za sztuke :) )

1.5 szkl maki
cwierc szklanki (lub bardzo czubata lyzka) kakao
6 lyzeczek cukru
2 lyzeczki proszku do pieczenia
pol lyzeczki soli
1 szkl mleka
1 jajo duze
4 lyzeczki stopionego masla/margaryny

oddzielnie zmieszac to co suche.
trzepaczka zmieszac wszystko mokre (jajo, mleko, stopiona marg.). wlac mokre do suchego. zamieszac tylko zeby sie polaczylo - nie przesadzac z mieszaniem, ma byc klumpiaste ciasto.
wykladac do posprejowanej formy mufffinkowej, do 3/4 pojemnosci kazdego wglebienia muffinkowego. piec 20-25 min-rozmiar normalnych muffinek, 10-15min mini-muffinki. w 200C

_________________
* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
"zycie jest za krotkie by zyc byle jak..."
* * *
"Love is better than anger. Hope is better than fear. Optimism is better than despair. So let us be loving, hopeful and optimistic. And we’ll change the world."/Jack Layton/


śr maja 26, 2010 4:22 pm
Wyświetl profil WWW
Grupa trzymająca władzę
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 26, 2006 3:42 pm
Posty: 24905
Lokalizacja: Za Wielka Woda
Post Re: Książka poniekąd kucharska
zdrowe muffinnki (specjalnie dla Agnes! :) )

skladniki suche:
1 i3/4 szkl.maki pelnoziarnistej
1/4szkl maki zwyklej
1 szkl otrebow pszennych.
1.5 lyzeczki proszku do pieczenia
0.5lyzeczki sodki

skladniki mokre:
2 duze bialka jaj
4 lyzki miodu
2 lyzki cukru brazowego (z tym miodem i cukrem to jest tak, ze z moich prob wychodzi zeby w sumie bylo ok. 4-6 lyzek a to czy dasz cukru bialego czy brazowego czy miodu to juz sprawa drugorzedowa jest :) )
1-2 gniecione banany (one nie sa wcale obowiazkowe, moga byc jakiekolwiek inne owoce, jak duze to pogniecione czy poszatkowane, jak male to w calosci jak np. jagody czy cos.
1 i 1/4 szklanki mleka.(mozna na wodzie. a mozna dac pol szklanki mleka a reszte wody)

osobno zmieszac suche skladniki i osobno mokre (przy uzyciu trzepaczki takiej do omletow lub widelcem). zmieszac razem ale tylko do polaczenia sie skladnikow. tzn zeby grudek maki nie bylo. mozna dodawac co sie chce, garsc rodzynkow, kawalki czekolady, bakalie - co do glowy wpadnie, do 1szklanki objetosciowo. ciasto nie bedzie gladkie.
posprejowac forme muffinkowa. nakladac ciasto do 3/4 wysokosci muffinkowego zaglebienia. piec w 175 stopniach przez 20-30 minut. albo az sie upieka.

i teraz tak. ten przepis mozna dowolnie sobie zmieniac, mozna dac tylko ciemna make mozna tylko biala, zamiast otrebow dac platki owsiane, albo dodatkowa szklanke maki, zamiast bananow inne owoce, albo jogurt zwykly, smietane zwykla (ok. cwierc szklanki, troszke wiecej moze, tak ze 2 lyzki to wychodzi), sos jablkowy, jakiekolwiek puree owocowe. i tak dalej.

_________________
* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
"zycie jest za krotkie by zyc byle jak..."
* * *
"Love is better than anger. Hope is better than fear. Optimism is better than despair. So let us be loving, hopeful and optimistic. And we’ll change the world."/Jack Layton/


czw maja 27, 2010 2:19 pm
Wyświetl profil WWW
Szajkowiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz kwie 29, 2007 5:56 pm
Posty: 15495
Lokalizacja: Wielkopolska
Post Re: Książka poniekąd kucharska
Lasagne kurczakowo-pieczarkowe

SKLADNIKI
(ilosci nie podam, bo jak wiadomo kazdy inne naczynie posiada :) )
piersi kurze lub tez indycze
pieczarki surowe
makaron do lasagne
ser zolty
sos pomidorowy (pochodzenia dowolnego, z proszku, z przecieru, z koncentratu, jak komu pasuje)
sos beszamelowy
przyprawy

mieso podziabac w kawalki im drobniejsze tym lepiej, wrzucic na patelnie i usmazyc, przyprawiajac jak kto lubi (u mnie idzie przyprawa zlocisty kurczak i/lub gyros). pierczarki pokroic w plasterki. zolty ser zetrzec na grubej tarce.
naczynie zaroodporne/blaszke/brytfanne do kurczaka posmarowac tluszczem, wylozyc dno makaronem. na makaron rzucic warstwe kurczaka, pokapac go w miare rowno sosem pomidorowym. na to machnac warstwe pieczarek, mozna je posypac tymiankiem. teraz zolty serek w wiorkach i jak ktos lubi to oregano/ziola prowansalskie. potem sosik beszamelowy i warstwa makaronu. i znowu, kurczak itd... nastepna warstwa. i tak do wyczerpania zapasow/miejsca w naczyniu. na wierzchu przykryc makaronem, pomaziac beszamelem i posypac resztka zoltego sera. przykryc i wrzucic do nagrzanego (180-200 stopni) piekarnika na jakies pol godziny pi razy oko.
wydlubac sobie kawalek jakims narzedziem i zjesc. calosc wychodzi dosc luzna i rzadko kiedy na talerzu zachowuje strukture warstwowa, przewaznie przy krojeniu sie rozwala i naklada sie toto po prostu lyzka. ale w smaku dobre ;)

/jako ze tutaj piszemy SAME przepisy - komentarze o beszamelu wrzucilam w stolowke. s./

_________________
Abonent niedostępny być może do odwołania.


czw cze 24, 2010 7:20 pm
Wyświetl profil
Bezlitosny admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 24, 2006 11:00 pm
Posty: 16391
Lokalizacja: okolice Łodzi
Post Re: Książka poniekąd kucharska
mini ptysie z gruyerem
W tych ptysiach zakochałam się jak je zobaczyłam w French Food at Home na kuchnia.tv
Po przełamaniu strachu pt. ciasto ptysiowe na pewno jest skomplikowane i trudne, poszło z górki - gdyż ptysie się robi łatwo i szybko, są cudownie delikatne, i nalezy je popełniać tak często jak się da.

Obrazek

6 łyżek miękkiego masła
250 ml wody
pół łyżeczki soli
szczypta białego pieprzu
szczypta papryki
125 g przesianej mąki tortowej typ 450
3 duże jajka
100g startego na grubej tarce gruyera
odrobina mleka
Rozgrzewamy piekarnik do 190 stopni.
W garnku o grubym dnie rozpuszczamy w wodzie z solą, pieprzem i papryką masło i doprowadzamy do wrzenia.
Zdejmujemy z ognia.
Na raz wrzucamy mąkę i mieszamy drewnianą łyżką. Mieszamy aż ciasto uformuje się w kulę, będzie odchodzić od brzegów garnka.
Garnek znowu na ogień, na minutę - żeby ciasto nieco odparowało.
Zdejmujemy z ognia - niech stygnie przez 3 minuty.
Dodajemy pojedynczo jajka, i mieszamy. Ciasto będzie gładkie i lśniące.
Na koniec musimy wmieszać ser.
Ciasto przekładamy do worka foliowego, ucinamy koncówke, i wyduszamy na blachę wyłożoną pergaminem małe ptysie (z ciasta wyjdzie 40-50 ptysiów)
Jeśli ptysie nie są idealnie okrągłe możemy je poprawić nieco palcami zmoczonymi w wodzie.
Na koniec ptysie traktujemy mlekiem i wstawiamy do piekarnika aż będą złote - 35-40 minut.

Gorąco polecam do wina - są przegenialne.

przepis pochodzi stąd: klik


Uwaga:
zamiast gruyera,który jest drogi (ok 100zł za kg) można użyć cheddara, który jest dużo tańszy (ok 42zł za kg)

_________________
Gdyby nie internet, nie wiedzialbym ze na swiecie jest tylu idiotow.
[S. Lem]


pt lip 02, 2010 7:52 pm
Wyświetl profil
Grupa trzymająca władzę
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 27, 2006 10:21 am
Posty: 12583
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle
Post Re: Książka poniekąd kucharska
klopsiki rybne

składniki podstawowe:
2 filety z ryby (dowolnej)
marchewka
woreczek ugotowanego ryżu
jajko
bułka tarta

składniki dodatkowe (tzw czyszczenie lodówki):
-trochę startego żóltego sera
- pęczek koperku lub szczypiorku lub pietruszki

rybę rozmrozić, drobno posiekać, dodać ugotowany ryż, startą na małych oczkach marchewkę, jajko, trochę bułki tartej, posolić, popieprzyć. formować małe kuleczki, obtaczać w bułce , smażyć na oleju

smacznego ( z tej ilości wyszło mi 13 małych klopsików)

_________________
"Patrzeć prosto w Twoje oczy, to jak patrzeć prosto w słońce..."

http://www.jaroslawkozlowski.com Fotografia ślubna


sob lip 31, 2010 12:34 pm
Wyświetl profil
Grupa trzymająca władzę
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 27, 2006 10:21 am
Posty: 12583
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle
Post Re: Książka poniekąd kucharska
musaka

składniki:

1 duży lub 2 małe bakłażany
puszka pomidorów
60 dkg mielonego mięsa (najlepiej świeżo mielonego, nie z paczki)
ze 20 dkg startego żółtego sera (lub w plastrach)
1 cebula
2 ząbki czosnku

do sosu beszamelowego:

1/8-1/4 masła
4 łyżki mąki
ok 1,5 szklanki mleka
9rozpuścić masło w rondelku, dodać mąkę, wlać mleko, mieszać aż zgęstnieje)

przyprawy:

sól
pieprz
kminek 2 łyżeczki
szczypta cynamonu
oregano 2 łyżeczki

bakłażan pokroić wzdłuż w plastry, posolić, odstawić na pół godziny, osączyć z soku, podsmażyć na patelni (ja smażę na grillowej bez tłuszczu). w międzyczasie pokroić cebulę w piórka, czosnek w plastereczki, rzucić to na zimną oliwę, za moment dodać mięso mielone, lekko podsmażyć, dodać pomidory z puszki i przyprawy: sól, pieprz, oregano, kminek i szczyptę cynamonu, dusić pod przyktryciem z 15-20 minut, mieszając. w międzyczasie te bakłażany już są usmażone. nakładać warstwami do naczynia żaroodpornego (jak lazanię): bakłażan, sos, bakłażan, sos, ser, bakłażan, beszamel. zapiekać 40-50 minut na 180stopni C.
najsmaczniejsze nazajutrz, jeśli coś zostanie :]

_________________
"Patrzeć prosto w Twoje oczy, to jak patrzeć prosto w słońce..."

http://www.jaroslawkozlowski.com Fotografia ślubna


pn sie 16, 2010 7:08 pm
Wyświetl profil
Szajkowiec

Rejestracja: sob sie 26, 2006 3:28 pm
Posty: 7560
Post Re: Książka poniekąd kucharska
Muffinki czekoladowe

300 g mąki
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżki kakao
165 g cukru
cukier waniliowy mały
140 g masła lub dobrej margaryny
2 jajka
170 ml mleka
150 g mlecznej czekolady

Sposób wykonania: W jednej misce mieszamy razem suche składniki, w drugiej mokre. Wcześniej rozpuszczamy i studzimy masło. Czekoladę siekamy nożem na drobne kawałeczki.
Łączymy razem składniki suche z mokrymi, dodajemy posiekaną czekoladę. Ciasta nie wyrabiamy, tylko niezbyt dokładnie mieszamy, ma być grudkowate. Z tej porcji ciasta wychodzi 12 pięknie wyrośniętych muffinek. Piec ok. 30 min. w temp. 200 stopni.


Muffinki jagodowe

2 szklanki mąki
1 jajko
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 szklanka mleka
3/4 szklanki cukru
1/3 szklanki oleju
1/2 szklanki świeżych jagód lub 1 szklanka borówki amerykańskiej
szczypta soli
ekstrakt waniliowy

Wykonanie:
W jednej misce wymieszać mąkę z proszkiem do pieczenia, cukrem i solą. W drugiej misce roztrzepać jajko z mlekiem, olejem i wanilią. Zawartość obu misek połączyć, dodać jagody (borówki) i wymieszać delikatnie. Nakładać do foremek muffinkowych i piec przez około 20-25 minut w temperaturze 200 stopni.

_________________
"Tread softly... because you tread on my dreams."


pn sie 16, 2010 9:35 pm
Wyświetl profil
Bezlitosny admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 24, 2006 11:00 pm
Posty: 16391
Lokalizacja: okolice Łodzi
Post Re: Książka poniekąd kucharska
Fondant au chocolat

na 4-6 porcji

4 jajka + 1 żółtko
125 g czekolady (ja uzywam tej o zawartosci 70 % kakao)
90 g cukru
65 g miękkiego masła
2 łyżki rumu
1-1,5 łyżki mąki
3 łyżki wiórków kokosowych
szczypta soli

Nagrzać piekarnik na 200°.
Białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli. Rozpuścić czekoladę i cukier (ja robię to w kąpieli wodnej); przestudzić lekko masę, przełożyć ją do salaterki i stopniowo dodawać masło, żółtka, rum, kokos i mąkę, dobrze wymieszać. Następnie dodać białka i znów delikatnie wymieszać az do połączenia się składników. Wlać masę do 4 większych lub 6 mniejszych dobrze natłuszczonych foremek / ramekinów i piec je około 10 minut (12 jeśli wolimy by były lepiej wypieczone) (ja piekłam równo 10 to w środku pozostaje jeszcze trochę takiego fajnego musu czekoladowego). Pozostawić je kilka minut do przestygnięcia i degustować lekko ciepłe. Pyszne również z gałka lodów, które topiąc się tworzą pyszny sos na naszym ‘fondant’ :)

no i na zimno również super. W ogóle to użyłam czekolady 90% kakao, ale następnym razem zrobię z tej 70%

Załącznik:
f1.JPG
Załącznik:
f2.JPG

_________________
Gdyby nie internet, nie wiedzialbym ze na swiecie jest tylu idiotow.
[S. Lem]


wt sie 17, 2010 8:02 am
Wyświetl profil
Grupa trzymająca władzę
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 27, 2006 10:21 am
Posty: 12583
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle
Post Re: Książka poniekąd kucharska
cielęcina z suszonymi pomidorami i cukinią z makaronem a'la unmonday

(na 2 głodne osoby lub mniej głodne 4)

30 dkg cielęciny (z udźca bądź łopatki. można też użyć innego mięsa, np piersi z kurczaka)
pół małego sloika suszonych pomidorów w zalewie
1 mała cukinia
1 mała cebula
2 lyżki oliwy z oliwek
kilka łyżek śmietany
kilka łyżek mąki
przyprawy do smaku: sól, pieprz
makaron tagiatelle

cielęcinę pokroic na małe kawałki (jak na gulasz), wrzucić na rozgrzaną oliwe, lekko przysmazyć, bądź dusić pod przykryciem 10 minut, dodac cebulę, podlać lekko wodą, dusić, dolac wody, dusić kilkanaście minut, wrzucić pomidory pokrojone w paski i cukinię w cienkie półplasterki, dopracić sola, pieprzec, dusic kilka minut, zabielic i zagęścić sos śmietaną z mąką. podawać z makaronem tagiatelle.

_________________
"Patrzeć prosto w Twoje oczy, to jak patrzeć prosto w słońce..."

http://www.jaroslawkozlowski.com Fotografia ślubna


wt sie 24, 2010 10:29 am
Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w temacie   [ Posty: 168 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12  Następna

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF. sem pozycjonowanie stron seo phpbb3 styles