Posty bez odpowiedzi | Aktywne tematy Dzisiaj jest wt cze 25, 2019 6:27 am



Odpowiedz w temacie  [ Posty: 111 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna
 Co można zrobić? 
Autor Wiadomość
Szajkowiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 26, 2006 3:26 pm
Posty: 4447
Lokalizacja: Łagiewniki nie święte!
Post 
niepełnosprawnosć plus alkoholizm...straszna mieszanka

_________________
co nas nie zabije to wzmocni!


pt paź 05, 2007 5:33 pm
Wyświetl profil
Szajkowiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 21, 2007 2:45 pm
Posty: 1151
Post 
Uzupełniam wiadomości. a piszę w ogóle po to, żeby sama mieć to "na papierze" i żebyście doradzili. A wątpliwoci mam.
Osoba po szkole specjalnej. Z zawodem. Pracowała w czymś tam inwalidów. Teraz wykonuje różne czynności pomocowe. Umie robić przepierki. Drzwi na kluczzamyka.
Nie ubezwłasnowolniona. Wyraża chęć uczestniczenia w terapii w aa.
Rentę ma.
Co do jedzenia to nie wiem.
Kiedyś mieszkała w domu dziecka.


sob paź 06, 2007 5:16 pm
Wyświetl profil
Szajkowiec

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 5:13 pm
Posty: 10649
Lokalizacja: Chrzanów
Post 
No właśnie. Wątpliwości. Są i będą, bo to dla tej osoby jednak skok na głęboką wodę, są oczywiście plusy tej sytuacji, takie jak ten, że po usamodzielnieniu się osoba ta zacznie na serio walczyć z nałogiem. Ale minusów jest zbyt dużo, aby zaryzykować bez wachania.


sob paź 06, 2007 5:25 pm
Wyświetl profil
Szajkowiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 26, 2006 3:26 pm
Posty: 4447
Lokalizacja: Łagiewniki nie święte!
Post 
Chce to 50% sukcesu
=D>
A chaberek ma racje...
chaber pisze:
Ale minusów jest zbyt dużo, aby zaryzykować bez wachania.

_________________
co nas nie zabije to wzmocni!


sob paź 06, 2007 5:32 pm
Wyświetl profil
Grupa trzymająca władzę
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 26, 2006 3:42 pm
Posty: 24905
Lokalizacja: Za Wielka Woda
Post 
wiesz co, w takiej sytuacji watpliwosci sa i beda i to jest normalne. natomiast faktycznie: z nadzorem - ale ja bym powiedziala nawet i co drugi dzien przynajmniej na poczatku - sie moze udac.

_________________
* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
"zycie jest za krotkie by zyc byle jak..."
* * *
"Love is better than anger. Hope is better than fear. Optimism is better than despair. So let us be loving, hopeful and optimistic. And we’ll change the world."/Jack Layton/


sob paź 06, 2007 5:41 pm
Wyświetl profil WWW
Szajkowiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 21, 2007 2:45 pm
Posty: 1151
Post 
I po czasie wyszło szydło z worka. Zakochałam się. Właśnie w nim. I dobrze, cieszę się z tego.
Nadal zamierzam mu pomóc.
On jest bardzo do mnie przywiązany.
Potrafię na nim wymóc trochę rzeczy.
Szanuję go.
Jak człowieka.


ndz kwie 27, 2008 3:37 pm
Wyświetl profil
Szajkowiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 12, 2006 10:50 am
Posty: 2479
Lokalizacja: Racibórz
Post 
Czy On uczęszcza na terapię AA?
Asix, czy mogę nietaktownie zapytać ile lat pracowałać w zawodzie?


ndz kwie 27, 2008 9:10 pm
Wyświetl profil
Szajkowiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 26, 2006 3:35 pm
Posty: 19423
Lokalizacja: MUC
Post 
Asix pisze:
I po czasie wyszło szydło z worka. Zakochałam się. Właśnie w nim. I dobrze, cieszę się z tego.
Nadal zamierzam mu pomóc.
On jest bardzo do mnie przywiązany.
Potrafię na nim wymóc trochę rzeczy.
Szanuję go.
Jak człowieka.


czy ja dobrze zrozumialam, zakochalas sie w podopiecznym, niepelnosprawnym alkoholiku bo jest do Ciebie przywiazany???!!!!

Czy ty czasem nie bierzesz za duze brzemie na swoje barki? I jeszcze czytam w innym watku, ze przez to stracilas prace? Przykro mi to powiedziec, ale czyta mi sie to jakos dziwnie.. sorry Asix, ale z tygo co ty piszesz odnosze wrazenie, ze rzucislas sie na kogos pod wplywem impulsu, nie wiem, moze zle interpretuje twoje wypowiedzi, w ktörych tylko punktowo möwisz o wydarzeniach. Nic nie piszesz, ze i on sie w Tobie zakochal, ze rozmawialiscie o tym, ze on röwniez Cie szanuje. Jak sobie to wyobrazasz, skoro musisz na nim wymuszac niektöre rzeczy, ktöre wlasciwie powinny od niego samego wychodzic... Piszez tylko, ze sie "przywiazal" do Ciebie. W moim rozumieniu przywiazanie to nie milosc i zadna przyszlosc, nie wspomne o partnerstwe, opoce bezpieczenstwa, rodzinie... nie wiem nie sklada mi sie to jakos... Nie chce moim postem Cie szkalowac, ale moze przemysl sobie to na zimno, zobacz jak to z boku wyglada, jakie masz perspektywy na przyszlosc.. Nie wiem jakie masz doswiadczenie z alkoholizmem, niejedna z dziewczyn z tego forum moglaby na ten temat wiele poweiedziec, bo doswiadczyla tego czy w postaci czlonka rodziny. Nie twierdze, ze alkoholika nie da sie wyleczyc ale nie jest to tak hop siup. To, ze jest niepelnosprawny, jak dla mnie nie gra roli, ale ten alkohol.... ja nie wiem, sorry za twarde slowa, ale to jest moje zdanie.

_________________
Swiatem rzadza 3 zywioly: Ogien, woda i... kobieta.


pn kwie 28, 2008 3:20 pm
Wyświetl profil
Bezlitosny admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 24, 2006 11:00 pm
Posty: 16391
Lokalizacja: okolice Łodzi
Post 
zgadzam sie z Double

poza tym z alkoholizmu sie nie wychodzi, juz na zawsze zostaje skrzywiony umysł. Można sobie nie pić, ale alkoholikiem sie bedzie całe życie

a przywiązać to się można do zwierzęcia np

_________________
Gdyby nie internet, nie wiedzialbym ze na swiecie jest tylu idiotow.
[S. Lem]


pn kwie 28, 2008 4:44 pm
Wyświetl profil
Szajkowiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 21, 2007 2:45 pm
Posty: 1151
Post 
Jasne.
Odp.
nie uczęszcza na spotkania aa, chociaż zachęciłam go do pójścia na odwyk. On wyraził chęć uczestniczenia w odwyku albo spotkaniach aa ( inny pracownik zaczął mu tłumaczyć,że to mu niepotrzebne, bo nie pije co dzień; sprawa pewno ulegnie przedawnieniu).
Ponad rok w tym zawodzie byłam. Nie jest to długo.
Słowa DoubleB nie robia na mnie większego wrażenia. ( mimo iż są twarde). kiedy na co dzień się słucha, jakim to się jest zerem itp. to człowiek stara się uodpornić( nie zawsze to wychodzi).
Nie było to tak,że się rzuciłam pod wpływem impulsu, albo napiszę,że nie tylko pod wpływem impulsu. (Impuls, który odegrał w tym rolę, niech będzie błogosławiony na zawsze). Całość to cos pięknego, wspaniałego, co mi sie w życiu przytrafiło.Gdyby nie to, w zakladzie bym nie wytrwała tyle czasu.Amen.
Ale dzięki temu czemuś zaczęłam sie rozwijać, a teraz znowu będę musiała " schować skrzydła na później".
Jeszcze jedno:
Nie jest prawdą,że zakochałam się w człowieku dlatego,że się do mnie przywiązał.


pn kwie 28, 2008 6:57 pm
Wyświetl profil
Bezlitosny admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 24, 2006 11:00 pm
Posty: 16391
Lokalizacja: okolice Łodzi
Post 
tylko nie sądź, że uważamy, że jesteś zerem, bo tak nie jest

mnie się tylko to w głowie nie mieści. To, o czym piszesz. Nie mam pojęcia, ile masz lat, co to dokładnie za placówka, za dużo tez nie piszezs o sobie, ale nie przymuszam, więc w glowie mi się nie mieści to, co piszesz i uważam to za co najmniej dziwne, albo nawet straszne

_________________
Gdyby nie internet, nie wiedzialbym ze na swiecie jest tylu idiotow.
[S. Lem]


pn kwie 28, 2008 7:09 pm
Wyświetl profil
Szajkowiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 26, 2006 3:35 pm
Posty: 19423
Lokalizacja: MUC
Post 
Matko jedyna! Asix!!!! Nikt tu nie twierdzi, ze jestes zerem, z tego co möwisz, wnioskuje, ze nie masz latwego zycia! I tym bardziej sie dziwie, ze bierzesz taka odpowiedzialnosc na siebie! Nie widze w tym co piszesz nic dobrego dla ciebie, wrecz przeciwnie, odnosze wrazenie, ze swoja osobienie nie bierzesz w ogöle pod uwage, z tego co piszesz to TY robisz wszystko dla niego. Moje pytanie jest co on robi dla ciebie????! Tak czy inaczej to Twoja decyzja co zrobisz, ze swoim zyciem, ja cie nie znam, nie wiem jak zyjesz, co masz za soba, ani jakiem jestes czlowiekiem. Jednak skoro piszesz o swoim problemie to wychodze z zalozenia, ze chcesz uslyszec tu inne glosy, moja poprzednia wypowiec, jest jednym z glosöw z boku i nie sluzy do potepiania, ponizania, tylko moze do bodzca na pewne przemyslenia. Zycze ci wszystkiego dobrego w zyciu, jednak moje zdanie na ten temat jest jak powyzej. Ciesze sie ze jestes na forum,kazdy jest tu mile widziany, ale nie oczekuj, ze to obliguje do przytakiwiania i chwalnia, mimo, ze jest sie w duszy innego zdania.

_________________
Swiatem rzadza 3 zywioly: Ogien, woda i... kobieta.


pn kwie 28, 2008 7:30 pm
Wyświetl profil
Szajkowiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 12, 2006 10:50 am
Posty: 2479
Lokalizacja: Racibórz
Post 
Asix, zgadzam się z dziewczynami, powinnaś nabrać dystansu do sytuacji w którą się wkręciłaś.


wt kwie 29, 2008 8:48 am
Wyświetl profil
Szajkowiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 21, 2007 2:45 pm
Posty: 1151
Post 
W porządku.
Mnie nie o to chodziło,że ktoś z Was uważa mnie za zero, ale o to,że czesto się czuję jak osoba, która nie może nic zaoferować innym( traktowanie przez najbliższych i nie tylko).
Patrzeć z dystansu potrafiłam na tą sprawę i myślę, że postępowałam w sposób właściwy.
Ale teraz, rzecz jasna, nie wiem, co bedzie, spodziewam się najgorszego...
To przykre,że spotkała mnie taka sytuacja.


wt kwie 29, 2008 9:29 am
Wyświetl profil
Szajkowiec

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 5:13 pm
Posty: 10649
Lokalizacja: Chrzanów
Post 
Asix, tu na forum nikt nikogo nie potraktuje źle, tylko troska o Ciebie tutaj wchodzi w grę. A że zakałapućkałaś się dokładnie, to dziewczyny dają temu wyraz.... Jak bym wiedziała i mogła Ci jakoś doradzić, co robić to bym powiedziała, ale nie wiem.


wt kwie 29, 2008 2:24 pm
Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w temacie   [ Posty: 111 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF. sem pozycjonowanie stron seo phpbb3 styles