Joanna Chmielewska Zone
http://chmielewska.pl/

Wątpliwości tłumaczy Allerod - po polsku
http://chmielewska.pl/viewtopic.php?f=5&t=311
Strona 1 z 2

Autor:  Legs [ czw paź 26, 2006 8:05 pm ]
Tytuł: 

pumex pisze:
It wasn’t very comfortable place to sleep.


ja bym raczej użyła cosy zamiast comfortable. Bo to nasuwa myśl, że katafalk nie był wygodny, a w następnym zdaniu jest, że właśnie był. A cosy bardziej oddaje przytulność :)

Autor:  Pumex [ czw paź 26, 2006 8:12 pm ]
Tytuł: 

Dzieki, juz poprawiam :)
Moze gadajmy o tym w angielskich duperelach?

Autor:  agnes [ czw paź 26, 2006 8:13 pm ]
Tytuł: 

Ale tam gadamy po angielsku. To moze jeszcze jeden temat? Cos w stylu uwag do tlumaczenia? Tylko i wylacznie na temat? :-)

Autor:  Pumex [ czw paź 26, 2006 8:14 pm ]
Tytuł: 

Juz sie robi :)

Autor:  Legs [ pt paź 27, 2006 6:25 pm ]
Tytuł: 

"- If you want you can, but you don’t have to…"

ja bym zamieinła kolejność: You can if you want to, but ...

"in taking carry"

taking care chyba,nie?

"I weren’t helping" - I wasn't :)

"and transport Leszek to his" - Edek oczywiście :D

"In the room, there was I light," - też kolejność bym zamieniła: :There was light in the room, so.."

Przepraszam, Pumex, najłatwiej sie kogoś poprawia, a wiem, jak ciężka to robota - przetłumaczyć ten tekst, ale mam nadzieje, że wybaczasz :)

Autor:  Pumex [ pt paź 27, 2006 6:32 pm ]
Tytuł: 

Nie tylko wybaczam, ale nawet jestem wdzieczny :) Juz poprawiam.

Autor:  agnes [ pt paź 27, 2006 6:59 pm ]
Tytuł: 

Moze 'looking forward'? Lepsze to niz nic. :-)

Autor:  Legs [ pt paź 27, 2006 7:00 pm ]
Tytuł: 

agnes pisze:
Moze 'looking forward'? Lepsze to niz nic. :-)


a do czego?

Autor:  agnes [ pt paź 27, 2006 7:03 pm ]
Tytuł: 

:lol:
A nic. Przeczytalam zdanie do polowy. :wink:

Autor:  Pumex [ pt paź 27, 2006 7:59 pm ]
Tytuł: 

Wrzucilem nowy kawalek i nie mam kompletnie pojecia jak kawalek przetlumaczyc, wiec licze na czyjas pomoc ;) Wyroznilem je w tekscie.

A po drugie, to teraz nadchodzi pan Mul cos tam i chyba tylko Serdunio da rade mu podolac ;-)

//Legs, dzieki za pomoca ;)

Autor:  Legs [ pt paź 27, 2006 8:10 pm ]
Tytuł: 

trzeba by jakiś biblijny słownik dorwać :)

Autor:  Pumex [ pt paź 27, 2006 8:27 pm ]
Tytuł: 

Albo meza Serdunia ;-)

Autor:  serdunio [ sob paź 28, 2006 2:16 am ]
Tytuł: 

z moim mezem to jest tak , ze on nie jest polonus, wiec wszystko mu po angielsku trzeba tlumaczyc.
od razu mowie ze z panem policjantem Muldgardem czy jak mu tam, to beda straszne schody, bo to jest polska gra slow i watpie zeby to bylo smieszne po angielsku.

a tak w ogole czy poprawiamy wszystko co widzimy i myslimy ze jest zle? bo jesli tak to
pumex:
Edek was killed by sticking something sharpness between his fins.
ja bym dala tak:
Edek was killed by something sharp that someone pushed/stuck between his ribs.

Legs: was able to speak in Polish=> speak Polish
in opportunity to polish grammar => in opposition to, albo against polish grammar, oportunity to jest okazja.
wish him luck=>wished him luck.

to tylko moje propozycje. tzn cos co mnie wpadlo w oczka i sie nasunelo.

od razu mowie - ja nie wyrocznia, ja potocznym jezykiem glownie wladam :) prosze mnie tez poprawiac!

a co do tego pana Muldgarda jeszcze ... a mozeby zostawiac oryginalne zdania, oznaczac je gwiazdka i pod spodem, jakby w przypisie tlumaczyc tak jak to sie w ksiazkach spotyka ze to staropolsko biblijny jezyk i ze znaczy tyle co costamcostam?? bo naprawde - takie slowa jak Azali czy cos to ja nawet nie wiem czy istnieja!! chyba ze ktos czuje sie na silach SZekspira w oryginale, to moze tam cos sie znajdzie?

Autor:  Pumex [ sob paź 28, 2006 7:33 am ]
Tytuł: 

Serdunio - poprawiamy chyba wszystko, co nam w oko wpadnie :) Dzieki, zaraz poprawie.

A co do pana M. (ciagle nie moge zapamietac, jak sie go pisze;-)), to moze by przetlujmaczyc na angielski bez udziwnien i dac twojemu mezowi do zamienienia na cos dziwnego ;)?

Autor:  Legs [ sob paź 28, 2006 10:24 am ]
Tytuł: 

serdunio pisze:
in opportunity to polish grammar => in opposition to, albo ag


haha, masz racje :) w ogole mi sie do slownika nie chcialo zagladac, przyznaje ze wstydem :)

Masz poprawiac i juz! Bo widzisz, jakie kwiatki nam wychodza :D

jeszcze rozwiejcie moja watpliwosc - w szkole wryl mi sie na mur w glowe taki przyklad: jak ktos zostal potracony przez samochod, to by car, ale jezeli ktos chcial go trzepnac umyslnie tym samochodem, to was bumped, czy tam killed WITH car. Dobrze nam nauczycielka tlumaczyla?
Dlatego wydawalo mi sie, ze jak edek byl dziabniety roznem, to WITH rozen. Ale nie wiem. Moze sie myle :)

a i jeszcze pytanie do Serdunia, albo innych też. Podsluchalam w Loscie takie cos. Jeden wita drugiego, mowi, normalka, hi. A ten drugi odpowiada hi yourself. Jak to rozumiec?

Strona 1 z 2 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/