Posty bez odpowiedzi | Aktywne tematy Dzisiaj jest czw lip 18, 2019 3:21 am



Odpowiedz w temacie  [ Posty: 103 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna
 Homofobia Joanny Chmielewskiej 
Autor Wiadomość
Szajkowiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 26, 2006 2:36 pm
Posty: 2021
Lokalizacja: Gdańsk
Post Re: Homofobia Joanny Chmielewskiej
Tak, taka opinia jest ok.
Co więcej, jak dla mnie jest zbyt grzeczna i łagodna.
Autorka pisze w swojej książce:
"-A tu poczwara niewiadomej płci, baba czy chłop...
-Transwestyta...?
-Znaczy po prostu pedał-zawyrokował Witek."

Czy taka opinia jest ok?

Autorka nie odróżnia chyba transwestyty, czyli osoby upodabniającej się do osoby przeciwnej płci od homoseksualisty, czyli osoby odczuwającej pociąg seksualny do osób tej samej płci. Po drugie nazywa przedstawicieli całej grupy społecznej poczwarami, oraz odmawia im szacunku.

Gacia pisze:
Ja nie gardzę żadnymi ludźmi,człowieka oceniam po charakterze,

W takim razie gdzie uważasz że Sławek przesadził? Przyszedł na forum i zacytował fragment książki, po czym pisze co mu się w nim nie spodobało. To sama autorka przesadza, gdyż obrzuca błotem całe grupy osób bez żadnego powodu. I ona właśnie jak widać nie ocenia człowieka po charakterze, ale po poglądach i wyglądzie. Czyli gardzi ludźmi. I to wydaje się być przykre.

_________________
Obrazek


pn lis 23, 2009 10:11 pm
Wyświetl profil WWW
Szajkowiec

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 5:13 pm
Posty: 10649
Lokalizacja: Chrzanów
Post Re: Homofobia Joanny Chmielewskiej
Pumex, zapomniałeś o wieku Autorki i Jej wychowaniu. Dla osób w Jej wieku normą było to, co spotkało Oscara Wilde'a, a te przekonania były powszechne.


wt lis 24, 2009 9:50 am
Wyświetl profil
Szajkowiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 26, 2006 3:26 pm
Posty: 4447
Lokalizacja: Łagiewniki nie święte!
Post Re: Homofobia Joanny Chmielewskiej
Ja myślałam, ze autorka rozpisala sie na temat homo, a tu taki jakis maly fagmencik..w dodatku dialog. Witek wyraził opinie, ona swoja. Eeee nie ma sie nad czym rozpisywac. Liczyłam na jaks niezdrową aferke. :twisted:

Osobiście nie mam nic do ludzi, ale manifestacji i wmawiania innym, ze są w normalnych układach nie znosze i nie popieram.
Parady mnie brzydzą.
Nie mogą miec praw do wychowywania dzieci, ale powinni miec prawo do legalizacji związków pod wzgledem prawnym. Jakieś spadki i inne takie....

_________________
co nas nie zabije to wzmocni!


wt lis 24, 2009 11:03 am
Wyświetl profil
Szajkowiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 26, 2006 2:36 pm
Posty: 2021
Lokalizacja: Gdańsk
Post Re: Homofobia Joanny Chmielewskiej
chaber pisze:
Pumex, zapomniałeś o wieku Autorki i Jej wychowaniu. Dla osób w Jej wieku normą było to, co spotkało Oscara Wilde'a, a te przekonania były powszechne.

Żyje w dzisiejszym świecie, więc musi przestrzegać dzisiejszych norm społecznych.
Może sobie wkładać to w usta Witka, ale kiedy wydaje to w książce są to jej słowa.

Heteroseksualiści również mają swoje parady. Feministki również. I pełno innych grup społecznych też.

_________________
Obrazek


wt lis 24, 2009 1:50 pm
Wyświetl profil WWW
Szajkowiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 26, 2006 3:33 pm
Posty: 1268
Lokalizacja: Wielkopolska
Post Re: Homofobia Joanny Chmielewskiej
betka pisze:
Nie mogą miec praw do wychowywania dzieci, ale powinni miec prawo do legalizacji związków pod wzgledem prawnym. Jakieś spadki i inne takie....


Tak jest, popieram :!:

_________________
Moment, w którym uwierzysz, że posiadłeś coś na własność, na zawsze i do końca - jest momentem w którym to tracisz.


wt lis 24, 2009 2:22 pm
Wyświetl profil
Szajkowiec

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 5:13 pm
Posty: 10649
Lokalizacja: Chrzanów
Post Re: Homofobia Joanny Chmielewskiej
Pumex, nie przesadzaj..... Moi dwaj wspaniali przyjaciele to geje i wiem, że we wrażliwości biją na głowę 90% społeczeństwa z baru piwnego [te 10% to barmanka i sprzątaczka, trudno się mówi.....] i jeden z nich namiętnie czyta Autorkę i z Jej powiedzonek rży aż tapeta odpada a drugi Jej nie trawi. I co? O jedno zdanie będą się pojedynkować? Ten drugi może i owszem, ale raczej za całokształt, bo przypominam, on Jej nie trawi, za to ten pierwszy nie ma żalu o Jej wynurzenia, może dlatego, że pochlebia mu jej zazdrość o brak możliwości kontaktów [tak, jak pisałam, pamiętasz?] i może też potraktujesz te wynurzenia jak zielone winogrona? Po prostu.....


wt lis 24, 2009 3:27 pm
Wyświetl profil
Szajkowiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 26, 2006 2:36 pm
Posty: 2021
Lokalizacja: Gdańsk
Post Re: Homofobia Joanny Chmielewskiej
chaber pisze:
Pumex, nie przesadzaj..... Moi dwaj wspaniali przyjaciele to geje i wiem, że we wrażliwości biją na głowę 90% społeczeństwa z baru piwnego [te 10% to barmanka i sprzątaczka, trudno się mówi.....] i jeden z nich namiętnie czyta Autorkę i z Jej powiedzonek rży aż tapeta odpada a drugi Jej nie trawi. I co? O jedno zdanie będą się pojedynkować? Ten drugi może i owszem, ale raczej za całokształt, bo przypominam, on Jej nie trawi, za to ten pierwszy nie ma żalu o Jej wynurzenia, może dlatego, że pochlebia mu jej zazdrość o brak możliwości kontaktów [tak, jak pisałam, pamiętasz?] i może też potraktujesz te wynurzenia jak zielone winogrona? Po prostu.....

I nie dziwię się że czyta książki Chmielewskiej i mu się podobają. Pewnie po prostu nie widział jeszcze Porwania. Bo dotychczas autorka nikogo nie obrażała bezpodstawnie i wyznawała zasadę (i firmowała nią któryś z tomów swojej autobiografii) "Żyj i daj żyć innym".

vna pisze:
betka pisze:
Nie mogą miec praw do wychowywania dzieci, ale powinni miec prawo do legalizacji związków pod wzgledem prawnym. Jakieś spadki i inne takie....




Tak jest, popieram :!:


Ja nie będę pisał tutaj jakie mam zdanie, bo to nie miejsce na dyskusje o tym. Ja oceniam sam fakt wyjścia z taką opinią przez pisarkę w niezwiązanej z homoseksualizmem książce, a nie to jakie są naprawdę jej poglądy. Bo to co ona sobie na ten i wiele innych tematów myśli mnie w ogóle nie obchodzi.

_________________
Obrazek


wt lis 24, 2009 7:04 pm
Wyświetl profil WWW
Szajkowiec

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 5:13 pm
Posty: 10649
Lokalizacja: Chrzanów
Post Re: Homofobia Joanny Chmielewskiej
Zalazło Ci to za paznokcie i pije..... Daj spokój Pumex, tekstu i tak nie zmienimy, a może inni będą czytać po łebkach i nie zauważą....


wt lis 24, 2009 9:43 pm
Wyświetl profil
Szajkowiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 26, 2006 2:36 pm
Posty: 2021
Lokalizacja: Gdańsk
Post Re: Homofobia Joanny Chmielewskiej
A co ci tak zależy żeby nie zauważyli? Jednak wstyd Ci za autorkę?
Nie tyle zalazło mi za paznokcie, co przelało czarę. Usiadłem wczoraj i napisałem chyba pierwszy w życiu prawdziwy list. Ręcznie, na trzy strony. Jutro wysyłam go do autorki, chyba razem z książką.

_________________
Obrazek


wt lis 24, 2009 10:56 pm
Wyświetl profil WWW
Szajkowiec

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 5:13 pm
Posty: 10649
Lokalizacja: Chrzanów
Post Re: Homofobia Joanny Chmielewskiej
Tylko ze względu na Ciebie. Bo to Ciebie męczy.


śr lis 25, 2009 8:15 am
Wyświetl profil
Szajkowiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 25, 2008 3:01 pm
Posty: 13915
Lokalizacja: Warszawa
Post Re: Homofobia Joanny Chmielewskiej
Problem polega chyba na tym, że każdy z nas czytając przez lata książki Autorki, wyidealizował sobie Jej obraz w głowie (nie mówię tu o ślepym uwielbieniu).
A przy Porwaniu Autorka maksymalnie zwerbalizowała swoje poglądy, które delikatnie rzecz ujmując są mocno dyskusyjne (oczywiście nigdy nie kryła się ze swoimi poglądami ale nigdy nie były one podawane w taki sposób).
I to wiele osób uraziło, rozczarowało, odarło ze złudzeń.
Prawdę mówiąc ja jak czytam książki naszej Autorki to wcale nie jestem taka pewna, czy bym Ją polubiła gdybym miała ten ,mimo wszystko zaszczyt, Ją poznać.
Dlatego wolę nie analizować zbytnio poglądów JCh i dalej sobie pielęgnować swój wyidealizowany obraz.


śr lis 25, 2009 8:18 am
Wyświetl profil
Szajkowiec

Rejestracja: sob sie 26, 2006 3:28 pm
Posty: 7560
Post Re: Homofobia Joanny Chmielewskiej
Ja bym chyba raczej nie polubila.
To tylko jeden z pogladow, ten tu dyskutowany, z ktorym sie absolutnie nie zgadzam.

_________________
"Tread softly... because you tread on my dreams."


śr lis 25, 2009 8:38 am
Wyświetl profil
Szajkowiec

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 5:13 pm
Posty: 10649
Lokalizacja: Chrzanów
Post Re: Homofobia Joanny Chmielewskiej
Rzeczywiście, obraz Joanny z biura projektowego wtarł się w moje soczewki i nie chce wyjść, a przecież wiem, że to fikcja....


śr lis 25, 2009 9:44 am
Wyświetl profil
Szajkowiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 26, 2006 3:26 pm
Posty: 4447
Lokalizacja: Łagiewniki nie święte!
Post Re: Homofobia Joanny Chmielewskiej
Latwo jest lubic kogos kto ma takie same poglądy jak my. Gorzej polubic kogos kto sie od nas rozni zdaniem na gorące tematy. Ja mam tak w małzeństwie :wink:
wsrod znajomych też...trzeba jednak szanowac zdanie innych. Kazdy ma prawo do swojego zdania. Problem jest przy rozmowach na tematy, ktore nas roznia. Sztuka jest sie NIE KŁÓcić nie??? :mrgreen:
Pumex masz swoje racje i masz prawo do manifestacji listownej i nie tylko. Tylko wez pod uwagę wiek Chmielesi. I jej jakby nie było trudny charakter. Z wiekiem jej skamieniał i nie łódz sie, ze cos to pomoże. :wink:

_________________
co nas nie zabije to wzmocni!


śr lis 25, 2009 1:15 pm
Wyświetl profil
Szajkowiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 26, 2006 3:33 pm
Posty: 1268
Lokalizacja: Wielkopolska
Post Re: Homofobia Joanny Chmielewskiej
Pumex pisze:
Nie tyle zalazło mi za paznokcie, co przelało czarę. Usiadłem wczoraj i napisałem chyba pierwszy w życiu prawdziwy list. Ręcznie, na trzy strony. Jutro wysyłam go do autorki, chyba razem z książką.


To daj koniecznie znać, jak dostaniesz jakaś odpowiedź.

betka pisze:
Kazdy ma prawo do swojego zdania. Problem jest przy rozmowach na tematy, ktore nas roznia. Sztuka jest sie NIE KŁÓcić nie???


I mając już to swoje zdanie NIE OBRAŻAĆ osób o poglądach odmiennych. Rozmawiać, dyskutować, nie zgadzać się owszem, ale obrażanie to jednak cios poniżej pasa.

_________________
Moment, w którym uwierzysz, że posiadłeś coś na własność, na zawsze i do końca - jest momentem w którym to tracisz.


śr lis 25, 2009 3:32 pm
Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w temacie   [ Posty: 103 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF. sem pozycjonowanie stron seo phpbb3 styles