Posty bez odpowiedzi | Aktywne tematy Dzisiaj jest pt paź 18, 2019 7:58 am



Odpowiedz w temacie  [ Posty: 111 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna
 Co można zrobić? 
Autor Wiadomość
Szajkowiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 26, 2006 3:29 pm
Posty: 3238
Lokalizacja: Gdańsk
Post 
to co jest sprytne u 12-latka wyglada juz na gapowate u dorosłej osoby

_________________
Obrazek


pn paź 01, 2007 9:39 am
Wyświetl profil
Grupa trzymająca władzę
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 26, 2006 3:42 pm
Posty: 24905
Lokalizacja: Za Wielka Woda
Post 
wcale nie zawsze...

_________________
* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
"zycie jest za krotkie by zyc byle jak..."
* * *
"Love is better than anger. Hope is better than fear. Optimism is better than despair. So let us be loving, hopeful and optimistic. And we’ll change the world."/Jack Layton/


pn paź 01, 2007 12:23 pm
Wyświetl profil WWW
Szajkowiec

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 5:13 pm
Posty: 10649
Lokalizacja: Chrzanów
Post 
Ale popędy u dwunastolatka są takie same, jak u dorosłego, natomiast siła opanowania - jak u dziecka. I tego trzeba sie spodziewać, alkoholik mający możliwości i bez hamulców...?


pn paź 01, 2007 12:45 pm
Wyświetl profil
Szajkowiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 26, 2006 3:29 pm
Posty: 3238
Lokalizacja: Gdańsk
Post 
umysłowy
emocjonalny 17-latka jak podaja definicje a to już tylko rok mniej niż państwo uznaje za dorosłego obywatela

_________________
Obrazek


pn paź 01, 2007 6:53 pm
Wyświetl profil
Szajkowiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 21, 2007 2:45 pm
Posty: 1151
Post 
właśnie. I zastanawiam się, czy by można było np. wysłać tą osobę do aa.

Zresztą te osoby nie zawsze są aż tak gapowate. Przecież zbierają też doświadczenia życiowe, a przyznacie,że 12-latek z doświadczeniem 12- latka i 12-latek z doświadczeniem 40-letniej osoby to spora różnica.


śr paź 03, 2007 9:17 am
Wyświetl profil
Szajkowiec

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 5:13 pm
Posty: 10649
Lokalizacja: Chrzanów
Post 
Na wszelkie sposoby próbujesz przekonać nas... a może samą siebie? Przecież nie my decydujemy, to Twoje działanie będzie się liczyć. Mogę wspierać, pocieszać, ale decyzje muszą być podjęte przez Ciebie - jeżeli masz sama wątpliwości, to coś znaczy, jeżeli jesteś przekonana, że to jest słuszne działanie, to to też coś znaczy. Powodzenia!


śr paź 03, 2007 10:43 am
Wyświetl profil
Szajkowiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 26, 2006 3:29 pm
Posty: 3238
Lokalizacja: Gdańsk
Post 
spróbój, i po terapii zobaczycie czy usamodzielnianie się ma jakies perspektywy

_________________
Obrazek


śr paź 03, 2007 3:56 pm
Wyświetl profil
Szajkowiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 26, 2006 3:26 pm
Posty: 4447
Lokalizacja: Łagiewniki nie święte!
Post 
Weż pod uwagę, ze jakiekolwiek leczenie w aa, czy w innej placówce (dotyczy takze wszywek) podejmowane jest tylko wtedy, kiedy "pacjent" zgłasza sie dobrowolnie, świadomie podejmuje decyzje o leczeniu. Nie wiem jak jest w przypadku osób uposledzonych..chyba muszą być ubezwłasnowolnione. Wtedy mozna przymusic. Daj ci bog siłe i wytrwałosć.
Bo szczerze powiedziawszy ja nie widzę zadnych szans. Jeżeli nie otrzymasz fachowej porady i ta osoba bedzie oporna. W jakim stopniu jest ona uposledzona?

_________________
co nas nie zabije to wzmocni!


śr paź 03, 2007 5:01 pm
Wyświetl profil
Grupa trzymająca władzę
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 26, 2006 3:42 pm
Posty: 24905
Lokalizacja: Za Wielka Woda
Post 
betka pisze:
W jakim stopniu jest ona uposledzona?

juz pisala ze w lekkim

_________________
* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
"zycie jest za krotkie by zyc byle jak..."
* * *
"Love is better than anger. Hope is better than fear. Optimism is better than despair. So let us be loving, hopeful and optimistic. And we’ll change the world."/Jack Layton/


śr paź 03, 2007 5:50 pm
Wyświetl profil WWW
Szajkowiec

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 5:13 pm
Posty: 10649
Lokalizacja: Chrzanów
Post 
Ale nic nie ma na temat, czy osoba ta jest ubezwłasnowolniona, czy nie, jaką szkołę i w jakim stopniu ukończyła, czy potrafi sama [sam?] ugotować obiad i zrobić przepierkę, czy pamięta o zamykaniu drzwi na klucz i w jakim stopniu w ogóle jest samodzielna - robienie zakupów i gospodarowanie pieniędzmi, wydawanie ich mądrze, oszczędzanie i płacenie rachunków. A to jest ważne! I nie mamy wiadomości, z jakiego powodu ta osoba jest w domu opieki? Rodzice rzadko oddają dziecko, chyba że sobie nie radzą.... a to też jest ważne. Skupiłaś naszą uwagę na problemie alkoholowym [który jest ważny,oczywiście] ale o samodzielności decyduje całość.


śr paź 03, 2007 7:44 pm
Wyświetl profil
Grupa trzymająca władzę
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 26, 2006 3:42 pm
Posty: 24905
Lokalizacja: Za Wielka Woda
Post 
chaber pisze:
Ale nic nie ma na temat, czy osoba ta jest ubezwłasnowolniona, czy nie,

Asix pisze:
chaber napisał:
osoba nie jest ubezwłasnowolniona

nie.


natomiast:
chaber pisze:
jaką szkołę i w jakim stopniu ukończyła, czy potrafi sama [sam?] ugotować obiad i zrobić przepierkę, czy pamięta o zamykaniu drzwi na klucz i w jakim stopniu w ogóle jest samodzielna - robienie zakupów i gospodarowanie pieniędzmi, wydawanie ich mądrze, oszczędzanie i płacenie rachunków. A to jest ważne!

sie zgadzam w calosci. dla mnie takie cos jest po prostu nei do wyobrazenia i tyle. dla mnie jedynym wyjsciem tutaj jest zamieszkanie tej osoby z osoba ktora sie podejmie opieki i tyle. jesli koniecznie sie chce odejsc z osrodka.

_________________
* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
"zycie jest za krotkie by zyc byle jak..."
* * *
"Love is better than anger. Hope is better than fear. Optimism is better than despair. So let us be loving, hopeful and optimistic. And we’ll change the world."/Jack Layton/


czw paź 04, 2007 5:35 am
Wyświetl profil WWW
Szajkowiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 26, 2006 3:29 pm
Posty: 3238
Lokalizacja: Gdańsk
Post 
osób z lekkim upośledzeniem sie nie ubezwłasnowolnia, nie przesadzajcie. Asix pisała że osoba ta znalazła się w domu opieki bo straciła rodzine a krewni nie chcieli sie osobiście nia zajmować.
A wydawanie mądrze pieniędzy, oszczędzanie i regularne płacenie rachunkow nie wychodzi zbyt dobrze nawet normalnym ludziom.
Była wcześniej mowa o tym ze taka osoba musiała by miec osobę (kuratora), która by sprawdzała jak sobie radzi i czy sobie radzi. Z tej perspektywy problem alkoholowy faktycznie jest najwazniejszy.
Pracując w instytucji w jakiej pracuje mam pośrednio kontakt z rodzicami lekko uposledzonymi psychicznie. Przewaznie sa to kobiety samotnie wychowujące dzieci. Jakoś funkcjonują w społeczeństwie, chociaz oczywiście nie rewelacyjnie z naszego punktu widzenia.

_________________
Obrazek


czw paź 04, 2007 9:47 am
Wyświetl profil
Szajkowiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 26, 2006 3:26 pm
Posty: 4447
Lokalizacja: Łagiewniki nie święte!
Post 
Nie ma ubezwłasnowolnienia- nie mozna leczyc na siłę. koniec pieśni. Jezeli sam nie bedzie chcieć leczenia to po zawodach :|

_________________
co nas nie zabije to wzmocni!


czw paź 04, 2007 12:08 pm
Wyświetl profil
Grupa trzymająca władzę
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 26, 2006 3:42 pm
Posty: 24905
Lokalizacja: Za Wielka Woda
Post 
mama pisze:
osób z lekkim upośledzeniem sie nie ubezwłasnowolnia, nie przesadzajcie.

nikt nie kaze ubezwlasnowalniac tylko sie chaberek spytala a potem nie zauwazyla odpowiedzi i tyle.
a ja po prostu uwazam ze jesli nie bedzie miec taka osoba stalej opieki to ja sobie tego nie wyobrazam. zwlaszcza ze ASix pisala o niedosluchu i zdaje sie o niepelnosprawnosci?(nie jestem pewna, jesli nie to przepraszam)

_________________
* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
"zycie jest za krotkie by zyc byle jak..."
* * *
"Love is better than anger. Hope is better than fear. Optimism is better than despair. So let us be loving, hopeful and optimistic. And we’ll change the world."/Jack Layton/


czw paź 04, 2007 5:55 pm
Wyświetl profil WWW
Szajkowiec

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 5:13 pm
Posty: 10649
Lokalizacja: Chrzanów
Post 
Niepełnosprawność - w jakim zakresie? I czego dotycząca? Jeżeli dotyczy niesprawności intelektualnej tylko, to jaką szkołę osoba ta ukończyła? tylko specjalną czy też kursy zawodowe? I w ogóle jakie ma źródła utrzymania? A dlaczego niedosłuch nie jest korygowany aparatami dla niedosłyszących? Może rzeczywiście się czepiam, ale naprawdę nie zauważyłam tych informacji, za co przepraszam z góry i proszę o powtórzenie ich w razie mojej ślepoty. A te informacje wg mnie są kluczowe dla uzyskania jakiegoś wizerunku. Bo przelewać z pustego w próżne to można...


pt paź 05, 2007 10:12 am
Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w temacie   [ Posty: 111 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF. sem pozycjonowanie stron seo phpbb3 styles